Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Leki na reumatyzm na wyciągnięcie ręki

25 września 2018
Autor: Zbigniew T. Nowak

Nierzadko wydajemy niemałe pieniądze na natrętnie reklamowane syntetyki przeciwbólowe obarczone działaniem ubocznym, a zapominamy o tych sprawdzonych przez wieki lekach z apteki przyrody, które możemy mieć dosłownie za darmo. Czerwiec to właśnie taki czas, aby je pozyskiwać, przetwarzać, a przede wszystkim korzystać z ich dobrodziejstwa.

Łąkowe uzdrowisko dla cierpiących na reumatyzm

Czerwcowa łąka lub pastwisko – oczywiście zlokalizowane w czystym ekologicznie środowisku, gdzie nie stosuje się nawozów sztucznych i które są położone z daleka od pól uprawnych to ogromne zbiorowisko przeróżnych roślin – w większości leczniczych. W dawnych czasach pozyskiwane z nich siano rozdrabniano i z wielkim pożytkiem dla zdrowia używano w zabiegach dających ulgę w rozmaitych bólach – od typowych reumatycznych, poprzez nerwobóle i te po złamaniach kości, czy zwichnięciach stawów. O wielu takich przydatnych w łagodzeniu bólu roślinach piszę w mojej książce „Reumatyzm, bóle stawów i kręgosłupa”.

Rozsądni eksperci w Niemczech, pracujący od lat nad bezpiecznym leczeniem bólu, właśnie znów wprowadzili do codziennej kuracji zabiegi z wykorzystaniem ususzonych roślin pochodzących z różnych łąk i pastwisk. I tak z tych podmokłych wykorzystuje się m.in. znaną od wieków z działania przeciwbólowego wiązówkę błotną, czy ostrożeń – roślinę skutecznie oczyszczającą organizm ze złogów kwasu moczowego. Z tych suchych i piaszczystych można bez trudu pozyskać m.in. dziurawiec zwyczajny, mniszek lekarski, babkę lancetowatą, pięciornik kurze ziele, pokrzywę zwyczajną, krwawnik pospolity i wiele gatunków cenionych w kuracjach traw (np. perz właściwy – także pomocny w usuwaniu złogów kwasu moczowego).

Ścięte rośliny z majowej i czerwcowej łąki i pastwiska najlepiej jest ususzyć pod zadaszeniem w miejscu przewiewnych (nie na słońcu!). Idealnie ususzony surowiec bardzo łatwo się kruszy w palcach, a jeśli będą z tym problemy – warto go rozdrobnić na małe części specjalnym ostrym nożem. Rozdrobniony surowiec umieszczamy w szczelnych, suchych pojemnikach, bo wtedy na dłużej zachowuje swój przyjemny aromat i walory lecznicze.

Kuracja sianem sposobem na mocny ból

Warto wiedzieć, że do kuracji leczącej ból można też z powodzeniem wykorzystać tzw. prósz sienny, a więc drobiny siana, które opadają na posadzkę stodoły.

Rozdrobnione siano służy do sporządzania odwaru, który dodaje się następnie do kąpieli leczniczej (całego ciała lub tylko stóp). Poleca się je również do kąpieli nasiadowych. Zabiegiem, który właśnie wraca do łask, jest zastosowanie tego surowca do ciepłych okładów przeciwbólowych. Oto jak z nich korzystać:

Należy uszyć sobie z lnu lub cienkiej bawełny niewielki woreczek (proponujemy wymiar 30x20 cm). Wsypać do niego siano i ogrzewać około 20 minut na parze. Ogrzany woreczek z roślinami przykładać na bolące miejsce, np. kręgosłup czy stawy kolan, stóp na czas od 20 do 60 minut. Ważne jest, aby woreczek nie był zbyt gorący – jego temperatura nie może przekraczać 45°C. Z dobroczynnego działania takiego zabiegu korzystać co najmniej 1 raz w tygodniu wieczorem, najlepiej przed położeniem się do ciepłego łóżka. Aby utrzymać ciepło wokół bolącego miejsca, zaleca się nakryć dodatkowo woreczek ciepłym ręcznikiem typu frotte.

Po zakończeniu zabiegu woreczek opróżnia się z siana, gdyż nie nadaje się ono do ponownego użycia (rośliny straciły większość związków aromatycznych i leczniczych, a przede wszystkim właściwości absorpcyjne pary wodnej).

Taki zabieg można z dobrym efektem terapeutycznym wykonać również u dzieci, ale u nich w zależności od wieku należy go stosować krócej (do 15–20 minut). Woreczek z sianem powinien mieć także nieco niższą temperaturę niż w przypadku osób dorosłych.
Regularne korzystanie z takich zabiegów zdecydowanie poprawia ukrwienie miejsc objętych bólem, przez co szybciej on ustępuje. Niesie ulgę w bólach reumatycznych, artretycznych, nerwobólach, wywołanych osteoartrozą, bólach mięśni o różnym podłożu (po długiej wędrówce, przeciążeniu podczas uprawiania sportu itd.). Daje efekt rozluźnienia stawów i mięśni, przez co likwiduje uczucie sztywności stawów.

Biczowanie pokrzywą przynosi efekty

Właśnie teraz nie tylko z łąk i pastwisk, gdzieś z przychaci i miejsc opuszczonych można też pozyskać mnóstwo wartościowej pokrzywy, która od wieków słynie z swych nieocenionych właściwości. Poświęciłem jej nawet specjalnie książkę „Pokrzywa – nadzwyczajny lek”. Roślina ta również stanowi lek pierwszej potrzeby dla ludzi narzekających na bóle reumatyczne, artretyczne i mięśni. Tu od dawna wykorzystuje się ją z dobrym pożytkiem do biczowania. Sposób ten znany był jeszcze w czasach antycznego Rzymu, gdzie nazywano go utricatio (bo Urtica – to łacinie pokrzywa).

Zawsze kiedy piszę o biczowaniu pokrzywą – przypomina mi się zwierzenie starszego pana, którego pewnego lata spotkałem na cmentarzu. Gdy podawał mi rękę, oddając pożyczone zapałki i życzył mi zdrowia, ja także pożyczyłem mu tego samego. I właśnie wtedy zwierzył mi się, że dobre zdrowie zawdzięcza… pokrzywie. Konkretnie regularnemu biczowaniu się co roku od kilkunastu lat jej świeżo zerwanymi pędami. Zawsze w dzień ciepły i upalny, a nie wówczas, gdy jest zimno i mokro. Starszy pan liczył sobie aż 85 lat, a wyglądał na 70, zachowując przy tym sprawność do pozazdroszczenia. Kiedy miał 65 lat, był tak bardzo schorowany z powodu postępującego reumatyzmu i niedowładu, że nie mógł czasem przekręcić się na drugi bok, leżąc w łóżku. Wszystko minęło dzięki biczowaniu pokrzywą.

Stara medycyna ludowa zalecała także, aby świeżymi pędami tej rośliny biczować systematycznie te miejsca, gdzie występują bóle artretyczne, mięśniowe, nerwobóle, drętwienie, mrowienie, poważne zaburzenia w ukrwieniu. Takie biczowanie daje ulgę w przypadku rwy kulszowej.

Kąpiel pokrzywowo-solankowa

Człowiek zawsze korzystał z kąpieli ziołowych, które nie tylko odświeżały skórę, oddalały zdenerwowanie, ale też koiły bóle reumatyczne, artretyczne i nerwobóle. Stosowano je obok kąpieli solankowych (z dodatkiem soli leczniczych) także w dawnych uzdrowiskach.
Ważne jest, aby co najmniej przez pierwsze 10 minut spędzonych w wannie nie używać żadnych kosmetyków myjących. Starajmy się leżeć w pełnym relaksie, oddychać głęboko unoszącą się wonią ziół i masować dość energicznie całe ciało szorstką rękawicą lub gąbką przeznaczoną do kąpieli. Ruchy wykonujemy zawsze w kierunku serca. Taki zabieg wpływa bardzo korzystnie na ukrwienie skóry i tkanek podskórnych.
Musimy też wiedzieć, że zbyt gorące i zbyt długie kąpiele nie służą ludziom zmagającym się z otyłością, bo osłabiają organizm. Zdecydowanie nie mogą też korzystać z takich kąpieli osoby mające kłopoty z sercem, krążeniem krwi, zmagające się z poważną niewydolnością nerek. Stwierdzono klinicznie, że przy temperaturze wody 39°C liczba skurczów serca zwiększa się nawet o 30 proc.

Składniki:
300 g świeżych pędów pokrzywy (lub 200 g suszonych liści tej rośliny)
2 litry wody
0,5–1 kg soli iwonickiej lub ciechocińskiej na mniej więcej 100 litrów
10–15 kropli olejku rozmarynowego, lawendowego lub sosnowego

Przygotowanie:
Zioła umieścić w emaliowanym garnku, zalać wodą i gotować wolno pod przykryciem nie dłużej niż 3 minuty. Następnie garnek odstawić na pół godziny. Odcedzić, wycisnąć resztki ziół, a uzyskany odwar wlać do wanny z wodą przeznaczoną do kąpieli. Wsypać (tuż przed wejściem do wanny) jedną z zaproponowanych soli leczniczych i dobrze wymieszać aż do jej całkowitego rozpuszczenia. Do wanny dodać jeszcze jeden z wymienionych olejków naturalnych.

Stosowanie:
Z kąpieli korzystamy do 20 minut. Temperatura wody powinna wynosić około 38–39°C.

Pożytek dla zdrowia:
Kąpiel ta jest bardzo zalecana osobom z zaawansowanym reumatyzmem i artretyzmem. Zmniejsza uczucie bólu, działa przeciwzapalnie. Niesie szybką pomoc ludziom cierpiącym z powodu zespołu bólowego kręgosłupa (wywołanego np. stanem zwyrodnieniowym lub przeciążeniem). Likwiduje obrzęki stawów spowodowane gromadzeniem się w nich złogów kwasu moczowego. Ponadto odświeża skórę, pomaga w pozbyciu się przez gruczoły potowe i łojowe toksyn nagromadzonych w organizmie. Wspomaga proces odchudzania, co jest też korzystne dla ludzi otyłych, bo redukcja nadmiaru kilogramów odciąża stawy.

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: Zbigniew T. Nowak

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
XAPHZ
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.