Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

10 sposobów na piękne włosy - cz.3 Metoda OMO

25 czerwca 2019
Autor: Anna Legierska

Dbanie o włosy często bywa czasochłonne, dlatego większość kobiet po prostu odpuszcza. A gdyby tak zdradzić sekret na szybką pielęgnację i zdrowe kosmyki? Tak, z OMO to możliwe!

OMO brzmi trochę kosmicznie, ale w rzeczywistości wcale takie nie jest. To nic innego jak skrót od: Odżywka Mycie Odżywka. Tłumacząc – zabezpieczamy włosy od razu podczas mycia nie bawiąc się w późniejsze nakładanie masek czy olejów.

Dlaczego to takie ważne?

Wiem po sobie, że czasem brakuje chęci albo czasu, żeby użyć czegoś więcej niż samego szamponu. Gdy raz bądź dwa odpuścimy, to tak naprawdę nic wielkiego się nie stanie – ewentualnie włosy się poplączą. Jednak gdy nasza „pielęgnacja” składa się tylko z samego mycia, to już niedobrze. Po jakimś czasie włosy będą suche i zaczną się kruszyć, dlatego OMO przychodzi z pomocą.

Jak stosować OMO

Postępujemy zgodnie z tym co mówi nam sama nazwa: na mokre, nieumyte włosy, nakładamy od ucha w dół odżywkę (O). Następnie normalnie myjemy (M) skórę głowy szamponem i dopiero wtedy spłukujemy wodą. Na sam koniec znów odżywka (O), jednak tym razem dobrze będzie, jeśli potrzymamy ją przez dwie minuty na włosach. Po tym czasie należy porządnie spłukać głowę zimną wodą i osuszyć ręcznikiem.

Czytaj składy!

Jednak zanim zaczniemy praktykować OMO, to ważne jest, aby dobrze dobrać szampon oraz odżywkę. Tutaj trzeba zwracać uwagę na składy. W szczególności należy unikać SLS i SLES, czyli silikonów, które oblepiają nasze włosy i po dłuższym stosowaniu powodują zniszczenia. Najlepszą decyzją będzie sięgniecie po kosmetyki z naturalnym składem, które mają wyraźne napisane: bez silikonów i bez parabenów.

Efekty po OMO

Największą zaletą metody OMO jest zaoszczędzony czas (całość zajmuje około pięć minut). Dzięki niej możemy szybko i bez nerwów zabezpieczyć włosy przed utratą wilgoci i późniejszymi uszkodzeniami. To oznacza, że staną się sypkie i miękkie w dotyku, a dodatkowo łatwiej będzie je rozczesać. Cała ta praktyka skutkuje tym, że końcówki zostaną ładnie nawilżone, przez co będą się wolniej rozdwajać, a my cieszyć piękną fryzurą!

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej
Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
ZGNXV
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.