Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Borelioza: dylematy i kontrowersje terapeutyczne

4 kwietnia 2019
Autor: JAROSŁAW KASPRZAK

Wiele lat temu zagadnienie boreliozy praktycznie nie istniało medialnie, co nie oznacza, że nie było problemu. Dzisiaj każdy z nas doświadcza „sezonu na kleszcze” oraz „mody na boreliozę”. Jesteśmy świadkami ogromnego szumu informacyjnego. Trudno w tym wszystkim się połapać, co jest informacją, a co dezinformacją. Trzeba koniecznie uporządkować wiedzę, co jest trudnym wyzwaniem, bo każde zagadnienie budzi liczne kontrowersje i dylematy z zakresu diagnostyki i terapii oraz profilaktyki.

Diagnostyczne pole minowe

Powszechny przekaz medialny: doświadczyłeś ukąszenia przez kleszcza, masz rumień, udaj się do lekarza specjalisty, on pomoże, zastosuje odpowiednie leczenie. W sumie prawie wszystko się zgadza, ale jak w reklamie „prawie” często robi dużą różnicę.

Dla wielu osób dopiero zaczyna się wyboista droga w poszukiwaniu powrotu do zdrowia. Testy serologiczne m.in. ELSA, WESTERN BLOT - nie diagnozują boreliozy tylko odpowiedź immunologiczną. Mają różną skuteczność i różną interpretację. Aby zrobić taki test, trzeba odczekać 4-6 tygodni od ukąszenia. Wynik negatywny, nie oznacza braku boreliozy, a wynik fałszywie pozytywny, także nie oznacza wykluczenia boreliozy.
Testy genetyczne badają boreliozę, jej DNA, warto je zrobić niezwłocznie po ukąszeniu, im później tym mniejsza wiarygodność. Poza diagnostyką akademicką istnieje także diagnostyka naturalna, zwana często alternatywną, która w publicznych wystąpieniach nie jest medycyną, tylko szarlatanerią. Powszechnym badaniem „alternatywnym” jest test biorezonansowy, którego istotą jest badanie częstotliwości patogenów: bakterii, wirusów, grzybów, pasożytów. Niestety powszechność nie idzie w parze z jakością takich badań, co skutkuje licznymi opiniami negatywnymi. Jak w życiu bywa, trzeba mieć trochę szczęścia, aby dobrze trafić do dobrego mechanika.

Aby bezpiecznie pokonać diagnostyczne pole minowe, trzeba nie kierować się skrajnymi postawami: albo podejście akademickie, albo naturalne. Należy zachować równowagę i rozsądek. Synergia ma miejsce wtedy, kiedy łączymy podejście akademickie i naturalne. Warto dodać, że badanie samej boreliozy, bez badania licznych koinfekcji (infekcji towarzyszących), jest jednym z podstawowych błędów o poważnych, negatywnych konsekwencjach zdrowotnych.

Terapeutyczne pole minowe

Powszechny przekaz medialny: boreliozę leczy się prosto i szybko. Jeden antybiotyk na 30 dni i pacjent wyleczony.

Takie leczenia jest skuteczne przy świeżym zakażeniu, natomiast przy starszym nie przynosi pozytywnych rezultatów. Nie uwzględnia form przetrwalnikowych, których pokonanie przez jeden antybiotyk, w tak krótkim czasie, jest zbyt optymistycznym podejściem. Takie podejście do leczenia, oparte na zaleceniach medycznych IDSA nie wytrzymuje próby czasu. Odmienne podejście mają lekarze ILADS, który traktują boreliozę i jej liczne koinfekcje, jako poważne zagrożenie dla zdrowia. Rekomendują stosowanie wielu antybiotyków, przez wiele tygodni, miesięcy, a nawet lat. Efekty są zróżnicowane, jednym pomaga, innym nie. Jest to leczenie medyczne, ale dla wybranych przedstawicieli z grona specjalistów chorób zakaźnych to również… szarlataneria. I jak tu nie zwariować?

Medyna naturalna zwana „alternatywną” ma do zaoferowania kilka terapii: fitoterapia, biorezonans, dieta, suplementacja. Stosowanie ziół, ziołolecznictwa ma ogromną tradycję i jest znana od wieków. Działanie ziół, to działanie biologiczne m.in. na wsparcie układu odpornościowego, jak również na poszczególne infekcje. Aby zastosować dobre zioła, trzeba sporo o nich wiedzieć oraz umieć je zastosować u konkretnego człowieka. Najlepiej wykorzystać sprawdzone protokoły ziołowe.

Natomiast zastosowanie biorezonansu, polega na działaniu elektronicznym, gdzie poszczególne patogeny poddawane są określonym częstotliwościom, które właściwie i odpowiednio zastosowane doprowadzają do rezonansu i powodują fizyczny rozpad określonego patogenu: bakterii, wirusa, grzyba czy pasożyta.
Podobnie jak w przypadku badania biorezonansowego, terapie biorezonansowe w wielu przypadkach są po prostu nieskuteczne, zwłaszcza coraz popularniejsza plazma. Wszystko zależy od odpowiedniej wiedzy i doświadczenia a przekaz marketingowy często prowadzi do dezinformacji.

Strategia sapera

Czytając ten artykuł oraz wiele innych informacji o boreliozie, szczególnie w internecie, na forach internetowych trzeba uzbroić się cierpliwość, dystans oraz zdrowy rozsądek. Warto sprawdzić, jakie dostępne są warianty diagnostyczne, terapeutyczne i dokonać ich osobistej weryfikacji. To podstawa podjęcia decyzji jaką warto wybrać drogę diagnostyczną oraz terapeutyczną.

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: Pixabay License

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
KJTXV
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.