Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Medycyna naturalna: Igranie z ludzkim mikrokosmosem

16 marca 2019
Autor: TOMASZ LIPIŃSKI

Doniesienia z konferencji międzynarodowych ujawniły, że dotychczas niefrasobliwie igraliśmy mikrokosmosem, jakim jest mikrobiom człowieka. To nie kwestia mody, która przyszła po komórkach macierzystych i nowotworach, jak sugerują niektórzy dziennikarze. Waga tego zagadnienia przebiła się przez szum informacyjny i stare trendy. Rok 2017 był czasem podsumowań wieloletnich projektów badających mikrobiom człowieka.

Nie jesteśmy sami

Informacje te spowodowały zwiększenie nakładów na badania mikrobioty i rozwój medycyny spersonalizowanej. Jednak pierwszymi reakcjami były zaskoczenie i przerażenie wobec skali zaniedbań i konsekwencji, jakie spowodowaliśmy w naszym wewnętrznym mikrośrodowisku.

Dlaczego? Nie jesteśmy sami. Nasze ciała zamieszkuje 100 bln mikroorganizmów. Jest ich 10 razy więcej niż naszych komórek. Właściwie można zapytać: kto w kim mieszka? Sama mikroflora układu pokarmowego może mieć masę do 2kg. Mikrobiom to zróżnicowana społeczność symbiotycznych, komensalnych i patogennych mikroorganizmów tworzących endoekologiczny system organizmu. To najgęstszy ekosystem na Ziemi i ma największy wpływ na różne obszary fizjologii człowieka oraz jego odporność na wiele chorób. Jest to interaktywny układ, który broniąc nas potrafi zsyntezować ponad 20 tys. substancji podobnych do antybiotyków, wytworzyć aminokwasy należące do grupy egzogennych, dostarczyć prekursorów glutationu, przekształcić białka, których nie tolerujemy, zdezaktywować toksyny, wytworzyć substancje żółciowe i hormonalne odciążając nasze gruczoły.

Poprzez jelitowy splot nerwowy wpływa na wegetatywny układ nerwowy regulując pracę narządów, na układ endokrynny, odpornościowy i hemostazę.

Mikrobiota ma ogromny wpływ na nasze nastroje, a nawet decyzje. Wiele problemów, jak depresje, fobie, a nawet schizofrenia, może mieć źródło w nieprawidłowej mikroflorze. Napady łakomstwa, apetyt na słodycze - są ostrzegawczym sygnałem zwiększenia się ilości bakterii potrzebujących węglowodanów (firmikuty), odpowiedzialnych za zaburzenia gospodarki cukrowej i tycie. Zaburzona mikrobiota wpływa nie tylko na układ pokarmowy, ale również schorzenia ogólnoustrojowe.

Rosyjska medycyna

Obecnie szacuje się, że 15 proc. chorób nowotworowych i ok. 20 proc. chorób autoimmunologicznych jest spowodowanych przez zaburzenia składu mikrobioty. Bez przywrócenia jej prawidłowego stanu możemy zapomnieć o opanowaniu cukrzycy zagrażającej już połowie ludności w krajach rozwiniętych. Jednocześnie statystyka brutalnie pokazuje, że 70 proc. populacji świata cierpi na dysbiozę związaną z degradacją mikrobioty.
Nadużywanie leków, konserwanty, abiotyczna żywność, nadmiar węglowodanów, brak produktów z naturalnej fermentacji – listę można ciągnąć w nieskończoność.

Jak skutecznie przeciwdziałać problemowi? Bogata czołówka krajów zaczęła rozwijać analitykę DNA mikrobiomu, medycynę spersonalizowaną, zarzuciła rynek probiotykami. Rozwiązania równie drogie, co nieskuteczne.
Rosyjska medycyna akademicka jest w tych badaniach bardzo zaawansowana. Jest o wiele bliżej modelu terapii naturalnych.

W Rosji naukowcy nie są poddani presji korporacji farmaceutycznych, które oczekują, że wyniki badań pozwolą im zwiększyć zyski i kontrolować populację. Rosjanie od wielu lat zajmowali się zagadnieniami dysbiozy i poszukiwali rozwiązania prostego, niedrogiego i skutecznego dla każdej osoby. Najbardziej obiecująca wydawała się suplementacja przez probiotyk zawierający większość grup szczepów mikroorganizmów zasiedlających układ pokarmowy. Stworzenie takiego probiotyku wcale nie jest łatwe.

Z czasów Czyngiz-Chana

W jelitach zdrowego człowieka występuje 70-90 gatunków symbiotycznych. Są tak indywidualne jak odcisk palca. Czyli musimy dysponować preparatem zawierającym ok. 90 gatunków z maksymalną dyferencjacją szczepów (linii).

Szukając rozwiązania uczeni z Uniwersytetu w Tomsku i Instytutu BIOLIT analizowali pokarmy, pochodzące z naturalnej fermentacji: ziarno kefirowe z Tybetu, kombuchę, kumys z terenów Azji Środkowej, kurungę, czang. W wieloletni program badawczy włączyli się paleomikrobiolodzy z Kazachstanu. Szukano tam, gdzie tradycja takiej żywności jest najstarsza. Poszukiwania najbogatszego składu zakończyły się sukcesem. Ludy żyjące na terenach od Amuru do Donu dopracowały się uniwersalnego zestawu mikroflory, który okazał się odpornym na negatywne czynniki środowiska zewnętrznego.

Mikroorganizmy pozyskane z wnętrz czelaków i torchi (naczynia do kiszenia) stały się bazą do stworzenia preparatu BIOTA-1, spełniającego wcześniejsze założenia. BIOTA-1 zawiera również bakterie, które rozwijając się jako pierwsze, tworzą w jelitach środowisko do wybudzenia i rozwoju symbiotycznych szczepów. Ciekawostką są wyniki testów na sekwencję DNA. Pokazują, że poszczególne varietas mikroorganizmów mogą „pamiętać” jeszcze czasy Czyngiz-chana.

W skład kompleksu mikroorganizmów BIOTA COMPLEX wchodzą bakterie kwasu mlekowego, bifidobakterie, paciorkowce kwasu mlekowego, bakterie propionowe, bakterie kwasu octowego, oraz drożdżaki Torulopsis ziaren kefirowych. Bioaktywnymi składnikami wykazującymi oddziaływanie immunogenne są małocząsteczkowe oligopeptydy ze średnią molekularną masą koło 2400 Daltonów, laktoferyna, laktoglobuliny, glikomakropeptydy, a także witaminy grupy B (również B12, B17), PP i inne.

Specyficzna budowa

Ponieważ testy wskazały, że łączenie w jednym preparacie probiotyku z prebiotykiem jest niewskazane – powstał preparat BIOTA-2, zawierający inulinę, asparaginę, śluzy, sitosterol, stigmasterole, fitosterole i cały zespół minerałów w postaci koloidalnych chelatów potrzebnych mikrobiocie - pochodzące ze mikronizowanego korzenia łopianu. Polisacharyd inulina pozyskana z łopianu cechuje się specyficzną budową cząsteczek, niezwykle przydatną jako pożywka mikroorganizmów.

Razem obydwa preparaty tworzą binarny zespół BIOTA COMPLEX. Binarne rozwiązanie jest najskuteczniejsze choć jak widać na rynku - niechętnie stosowane przez firmy, głównie z powodu dodatkowych kosztów. Dochodzi czasem do paradoksu. W preparatach będących połączeniem probiotyku z prebiotykiem osłabia się dodatkowymi procesami zdolność mikroorganizmów do rozwoju.

Zastosowanie preparatu BIOTA COMPLEX w praktyce klinicznej wykazało niezwykłą skuteczność w usuwaniu dysbiozy i chorób układu pokarmowego. Preparat został również wykorzystany w programach rehabilitacyjnych dla pacjentów onkologicznych, obniżeniu odporności i poprawie odpowiedzi immunologicznej, zwalczaniu zaburzeń metabolicznych, cukrzycy, otyłości.

W sytuacjach wymagających długotrwałego stosowania preparatu przygotowano przepis przygotowania napoju z kwaśnego mleka, pozwalający na zwiększenie ilości probiotyku i obniżenie kosztów kuracji. Osoby nie tolerujące mleka mogą przygotować napój na bazie miodu. Więcej szczegółów dotyczących preparatu i kuracji znajdziecie Państwo w części strony bioliteurope.pl poświęconej opisom produktów.

Unikalna technologia

Analizując preparaty BIOLIT pod kątem użycia, jako ekwiwalentu organicznej, bogatej diety, należy stwierdzić, iż większośc z nich jest prebiotykiem dla naszych pożytecznych bakterii. Stosowana we wszystkich preparatach unikalna technologia zimnej ekstrakcji wodnej zachowuje identyczną bioaktywność składników, jak w żywych organizmach.

Dla przykładu Populin base czy Achillan wesprze mikrobiotę, poprawi sekrecję i pracę dróg żółciowych, Toksidont-Maj, wszystkie preparaty skierowane dla cukrzyków - Glukominy: Witamiks Glukomin, Achillan Glukomin, Wienorm Glukomin, Flawigran Glukomin, Galega-Glukomin dostarczą naturalnych polisacharydów, pomogąją odżywiać mikrobiotę.

Dzięki wszystkim innym naturalnym składnikom czynnym w preparatach Biolitu, jak: fitoncydom, kwercetynie, asparaginie, lignanom, arktyinie, antyoksydantom, fleboprotektorom – wzmocnią wątrobę, naszą odporność, wpłyną na dobrą jakość naszego życia, również przy udziale mikrobioty jelit.

Polska premiera preparatu miała miejsce na międzynarodowej konferencji EUROMLECZ 2018 w Ciechocinku, gdzie wystąpiła prof. Walentyna Burkowa, dyrektor generalny Instytutu Naukowo-Badawczego BIOLIT. Prezentacja spotkała się z dużym zainteresowaniem polskiej branży mleczarskiej, dobrze świadczącym o świadomości i trendach w Polsce.

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: Pixabay License
Image by pixel2013 on Pixabay

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
ORPHL
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.