Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Orzechy włoskie i choroby cywilizacyjne

23 września 2018
Autor: Zbigniew T. Nowak

O tym, że orzechy włoskie są bardzo zdrowe, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Zawsze radzono je zjadać przed egzaminem, bo sprzyjały przyswajaniu wiedzy. W ciągu ostatnich lat „przybyło” jednak im zalet. Na przykład uczeni amerykańscy po wnikliwym przebadaniu składu wszystkich znanych orzechów, stwierdzili, że właśnie orzechy włoskie są wśród nich najzdrowsze. Potrafią uchronić przed wieloma chorobami, z którymi zmaga się współczesny człowiek – zwłaszcza w okresie starości. Są to choroby cywilizacyjne, do których należy miażdżyca i wszystkie jej następstwa (zawał serca, udar mózgu, zakrzepica itd.), a także choroba Alzheimera – siejąca dziś postrach niemal na całym świecie.

Przysmak starożytnych Rzymian i Greków

Orzechy włoskie stanowiły już przysmak starożytnych Rzymian i Greków. Ponieważ ich wnętrze przypominało mózg, wierzono, że wpływają korzystnie na sprawność intelektualną. I nie mylili się, gdyż badania naukowe potwierdziły, że zawierają fosfor oraz niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), które mają szczególnie dobroczynny wpływ na pracę mózgu. Wśród tych kwasów na uwagę zasługuje kwas alfa-linolenowy – zaliczany do kwasów z grupy omega-3. To dzięki niemu orzechy te posiadają wyjątkową właściwość obniżania poziomu cholesterolu we krwi nawet, jak podają testy kliniczne, od 5 do 10proc. Obniżają też poziom jego zdradliwej frakcji LDL o 9-16 proc., a podwyższają znacząco poziom HDL (cholesterolu korzystnego).

Zdaniem uczonych z Pensylwanii zarówno orzechy włoskie, jak i tłoczony z nich olej zapewniają prawidłowy metabolizm oraz transport cholesterolu znajdującego się we krwi. Daje to gwarancję, że jego złogi nie będą się osadzać w naczyniach krwionośnych w postaci tzw. blaszek miażdżycowych. Za ich radą wystarczy zjeść 4 orzechy dziennie, aby po 3 tygodniach obniżył się u nas znacząco poziom cholesterolu we krwi. Osoby, które spożywają je natomiast 5 razy w tygodniu zmniejszają aż o 20 proc. u siebie ryzyko wystąpienia chorób serca wskutek postępującej miażdżycy.

Podczas pracy nad moją niedawno wydaną książką „Ziołowa apteka seniora” udało mi dotrzeć do najnowszych wyników badań klinicznych przeprowadzonych w Nowym Jorku, że orzechy włoskie stwarzają dużą nadzieję w leczeniu i zapobieganiu choroby Alzheimera, na którą w Polsce choruje dziś około 200 tysięcy ludzi w starszym wieku. Zaobserwowano, że podczas regularnego spożywania tych orzechów mózg chorej osoby staje się bardziej odporny na stres oksydacyjny (wywołany przez wolne rodniki – reaktywne formy tlenu). Największą zasługę w tym odkryciu przypisywano właśnie wspomnianemu kwasowi alfa-linolenowemu zgromadzonemu w orzechach włoskich w dużych ilościach.

Z uwagi na zawartość aminokwasu argininy w orzechach sprzyjają one tworzeniu przez śródbłonek naczyniowy niezwykle ważnego tlenku azotu, który działa na nie rozkurczająco. Jest to zwłaszcza istotne dla osób z zaawansowaną miażdżycą naczyń wieńcowych (choroba wieńcowa – niedokrwienna). Są poza tym źródłem kwasu foliowego, a ten według najnowszych doniesień naukowych może przyczyniać się z kolei do zmniejszenia poziomu innego aminokwasu o nazwie homocysteina, a ta wzmaga utlenianie się frakcji LDL cholesterolu i zwiększa ryzyko wystąpienia zakrzepów krwi. W ostatnim czasie znajduje się ona na liście czynników sprzyjających postępującej miażdżycy.

Są jeszcze inne zalety tych orzechów: zawierają one najwięcej ze wszystkich orzechów aktywnych antyoksydantów. Te zaś bronią przed utlenianiem się frakcji LDL cholesterolu i osadzaniu się jej złogów w naczyniach krwionośnych. Według amerykańskich naukowców – tych antyoksydantów potrafią zgromadzić dwa razy więcej niż inne – znane nam orzechy, a ich skuteczność w neutralizowaniu wolnych rodników jest od 2 do 15 razy większa niż witaminy E. Najnowsze wyniki badań przekonują, że mogą też przyczyniać się do obniżenia ciśnienia krwi, chronią przed nowotworami, np. piersi (zawierają cenny selen), cukrzycą typu 2 oraz kamicą żółciową.

Dużo orzechów włoskich powinni też zjadać ludzie, u których występują stany depresyjne oraz którzy zmagają się z reumatoidalnym zapaleniem stawów, arytmią serca i trudną do leczenia nerwicą, co także potwierdzają wiarygodne badania uczonych amerykańskich.

Jedzmy orzechy włoskie w różnych postaciach

Zajadajmy się więc orzechami włoskimi jak najczęściej. Wykorzystujmy je również jako składnik surówek i sałatek. Ze zmielonych orzechów piecze się też podkład do ciast. Istnieją też przepisy na domowy chleb z dodatkiem rozkruszonych orzechów i np. żurawiną. Z siekanych orzechów i chudego sera białego można przygotować sobie na kolację twarożek orzechowy, który poleca się zjadać np. z razowym pieczywem.

W kuchni warto też stosować olej tłoczony z orzechów. Ma on subtelny, lekko karmelowy smak i zielonkawy kolor. Należy go jednak zużyć w ciągu 3–4 dni od otwarcia butelki (szybko traci swe walory smakowo-lecznicze). Jest polecany do surówek i sałatek. Nie powinno się go stosować np. do smażenia, bo gorzknieje w wysokich temperaturach.

Olej ten zaleca się przede wszystkim osobom intensywnie pracującym intelektualnie oraz prowadzącym wyczerpujący, pełen stresu tryb życia. Stanowi idealny składnik diety dla prawidłowej pracy komórek nerwowych. Posiada też działanie przeciwzapalne, a poza tym pomaga obniżyć ciśnienie krwi. Podobnie jak orzechy skutecznie broni przed fatalnymi w skutkach następstwami postępującej miażdżycy, gdyż obniża poziom zdradliwej frakcji LDL cholesterolu. Chroni ponadto przed niebezpiecznymi zakrzepami krwi, a więc i zawałem serca, udarem mózgu, zakrzepicą itd.

Tu podaję dwa przepisy na prozdrowotne dania z dodatkiem orzechów włoskich z mojej książki „Miażdżyca i cholesterol”.

Twarożek z dodatkiem cebuli, czosnku i orzechów włoskich

Składniki:
150 g chudego sera twarogowego,
4–5 łyżek jogurtu naturalnego (dobrej jakości),
2 łyżki zmiażdżonych lub startych orzechów włoskich,
1–2 łyżki siekanej cebuli czerwonej,
1 posiekany na drobno ząbek czosnku,
świeżo zmielony pieprz (do smaku).

Przygotowanie:

Wymienione składniki bardzo dokładnie wymieszać w szklanej miseczce. Podawać po odstawieniu na mniej więcej 10 minut (aby smaki dobrze się połączyły).

Korzyści w kuchni:
Twarożek ten najlepiej jest podawać jako dodatek do chleba razowego z mąki z grubego przemiału z liściem sałaty.

Pożytek dla zdrowia:
Spożywając regularnie tak przygotowany twarożek, możemy w znaczący sposób obniżyć poziom szkodliwej frakcji LDL cholesterolu, a podwyższyć poziom cholesterolu HDL. Warto wiedzieć, że uodparnia on także organizm na infekcje wywołane przeziębieniem i grypą (zasługa czosnku i cebuli).

Twarożek dla zdrowego serca z orzechami włoskimi

Składniki:
150 g chudego sera twarogowego,
4-5 łyżek jogurtu naturalnego (dobrej jakości),
3-4 łyżki zmiażdżonych lub startych orzechów włoskich,
świeżo zmielony pieprz do smaku.

Przygotowanie:
Wszystkie wymienione składniki dobrze ze sobą wymieszać w szklanej miseczce, podawać po odstawieniu na 5-10 minut.

Korzyści w kuchni:
Tak przygotowanym twarożkiem najlepiej proponujemy smarować pieczywo z gruboziarnistego pieczywa, np. na śniadanie lub kolację. Można go podawać na liściu sałaty do pokrojonych w plastry pomidorów, np. posypanych szczypiorkiem lub natką pietruszki (nieoceniony kwas foliowy – chroniący przed miażdżycą).

Pożytek dla zdrowia:
Twarożek według tego przepisu posiada zdolność obniżania zdradliwej frakcji cholesterolu LDL, co zawdzięczać trzeba orzechom włoskim, które obfitują w cenne kwasy z rodziny omega-3.

 

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: CC0 Creative Commons, Pixabay.com

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
JWZEC
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.