Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Medycyna naturalna: Z łąk, lasów i pól do Twojej apteczki

1 marca 2019
Autor: Nina Grella

Jeśli jesteś Czytelnikiem miesięcznika „Szaman”, pasjonuje cię medycyna naturalna odwiedzasz targi „Bliżej zdrowia, bliżej natury” i bywasz na wykładach podczas „Śród szamańskich”, to nie trzeba Ci tłumaczyć, jaką moc mają rośliny, nawet te, o najmarniejszym wyglądzie, dziko rosnące w rowach, na łąkach, pastwiskach. Jednak zgłębienie ich tajemnic nie jest proste. Można im poświęcić całe życie i posiąść zaledwie cząstkę wiedzy. Ale nigdy nie należy przerywać swoich poszukiwań.

Wiosna, ach to ty

Dlatego też z ogromną przyjemnością przeczytałam książkę dr JJ Pursell pt. „Lecznicze rośliny dziko rosnące” (wydawnictwo Vital) i Państwu ją polecam. To leksykon, który prezentuje sto najskuteczniejszych roślin wraz z dokładnym opisem ich właściwości leczniczych – a przynajmniej tych, które zdążyliśmy już poznać.

Wiosna w tym roku przychodzi z dużym opóźnieniem. Nie wiem jak Państwo, ale ja już bardzo tęsknię do zieleni liści i trawy. Chciałabym usiąść w moim przydomowym ogrodzie otoczona rozkwitającymi krzewami, wychodzącymi z grządek ziołami i warzywami. Zanurzyć stopy w świeżej trawie. Poczuć przyjemny wiatr. Wygrzać się w wiosennych promieniach słońca. Ze słońca wszak pochodzi siła roślin i ich prozdrowotne właściwości.

Dr JJ Pursell tak jak ja od dziecka pasjonowała się roślinami. Zbierała je i traktowała jak skarby. Zielarstwo stało się jej sposobem na życie wręcz stylem życia. To dla niej świadome przeżywanie każdego dnia, wdzięczność za to, co nas otacza i zapewnia przetrwanie. Wdzięczność, którą czuję także ja i powinieneś czuć Ty – Drogi Czytelniku.

Ucz się przez całe życie

„Podczas, gdy współczesna medycyna popycha nas w kierunku drastycznych rozwiązań, zioła wciąż oferują możliwość powrotu do łagodniejszego podejścia do zdrowia i dobrostanu” - podkreśla dr JJ Pursell, a ja się z nią w pełni zgadzam.

Ta dyplomowana naturopatka, ziołolecznictwem zajmuje się od ponad 20 lat i jak zapewnia, uczyła się od zielarzy z całego świata. Jest właścicielką marki Herb Shoppe, sieci popularnych amerykańskich sklepów zielarskich. Wszystkie receptury przedstawione w leksykonie naturalnego zdrowia zostały przez nią starannie przepracowane i przetestowane w ciągu wieloletniej praktyki.

Są ludzie, którzy tak bardzo wierzą medycynie współczesnej, że dawne metody leczenia odsunęliby najchętniej w niepamięć. Ziołolecznictwo traktują niepoważnie, jak folklor, czasami nawet niebezpieczny. Ich zdaniem cywilizacja jest w stanie zaoferować pigułkę na każdą dolegliwość. Współczuję im. Są ślepi i głusi. I nie za bardzo chce mi się już ich przekonywać do swoich poglądów na ten temat. Wiem, że przyjdzie czas, kiedy wrócą do natury, usłyszą jej zew. Oby tylko nie było zbyt późno dla ich zdrowia i życia. Oby zawczasu nauczyli się korzystać z dobrodziejstw zarówno natury, jak i nauki - łączyć je i wybierać z nich obu to co najlepsze.

Ufaj i patrz dookoła siebie

Po co nam zioła we współczesnym świecie? Pomagają w detoksykacji. Są w stanie przyspieszyć przemianę materii, usuwają stare robiąc miejsce nowemu. Sprzyjają uzdrawianiu. Jak podkreśla dr JJ Pursell zawarte w nich minerały oraz witaminy pomagają naszemu ciału wrócić do zdrowia oraz przywracają mu właściwą formę i funkcje. Zwiększają energię.

„Zaufaj potędze natury” - radzi autorka książki, a ja za nią. Jeśli rozejrzysz się wokół, przyjrzysz swojemu otoczeniu, zobaczysz, że lecznicze rośliny są wszędzie. Zainteresowanie medycyną ziołową ciągle rośnie. Ta sztuka odnajduje właściwe sobie miejsce w świecie i medycynie. To naprawdę niezwykłe czasy dla zielarzy.
Trochę historii. Dzieje roślin leczniczych, to starożytna nić łącząca kultury całego świata. Pierwsze lekarstwa to właśnie rośliny, grzyby, kwiaty... Zielarstwo sięga (według archeologów) ery paleolitu i liczy ponad 60 tys. lat! Pierwsza potwierdzona dokumentacja takich terapii pochodzi z czasów Sumerów ze starożytnej Mezopotamii (obecnie Irak). Na glinianych tabliczkach ryto tam zielarskie receptury. Także Chińczycy bardzo wcześnie poznali właściwości ziół. Około 2500 roku p.n.e. powstał pierwszy chiński zielnik Shen Nung Pen T'sao ching, który opisywał 365 ziół.

Dla tych, których kochasz

Ale dość o historii, tę poznacie z książki dr JJ Pursell. Przejdźmy do konkretów. Oto przepis na herbatkę odpornościową. Przygotuj 56 g owoców bzu czarnego, 21 g owoców dzikiej róży, 14 g korzenia traganka błotniastego oraz po 7 g korzeni lukrecji i witanii ospałej. Cztery-pięć łyżek mieszanki zalej litrem wrzątku. Pij najlepiej trzy szklanki dziennie.

Na wiosnę przydadzą się nam wszystkim także kulki energii, czyli rewelacyjna przekąska, która pomoże odzyskać siły po zimie. Przygotuj: 2 szklanki masła orzechowego, 1 szklankę miodu, 6 łyżek sproszkowanego żeńszenia syberyjskiego, po łyżce sproszkowanych: guarany, liści pokrzywy, spiruliny, nasion koli, cynamonu, 1/4 łyżeczki soli morskiej, 1/4 łyżeczki kardamonu, 1 szklankę wiórków kokosowych i 1 szklankę płatków czekolady (gorzkiej!). Połącz składniki i z powstałej masy uformuj kulki średnicy ok. 2,5 cm. Jedz na zdrowie i dziel się nimi z tymi, których kochasz!

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: Pixabay License

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
GWAKF
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.