Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Można żyć normalniej

20 lutego 2019
Autor: Dorota Gudaniec

Medycyna naturalna: W Polsce toczy się batalia o wzrost świadomości w zakresie leczenia konopiami, a także o dostęp do leku i regulację kwestii statusu pacjenta. Za sprawą działań aktywistów doczekaliśmy się zmiany prawa. Podpisana przez Prezydenta RP nowelizacja Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dopuszcza od pół roku stosowanie preparatów na bazie konopi. Ale to nie koniec batalii. Trwa akcja informacyjna, bo chorzy nie wiedzą, jak mogą sobie pomóć. O swoich przeżyciach opowiada Paulina Janowicz. Jej córka zmarła, bo lek nie dotarł na czas do apteki. Teraz Paulina pomaga innym.

Problem w tym, że lekarze nie mają żadnego wsparcia ze strony ustawodawcy. Nie dysponują spisem chorób, w których mogliby proponować pacjentom kannabinoidy. Nie mają też wiedzy teoretycznej o działaniu konopi i nie potrafią właściwie wypisać recepty, a gdy już to zrobią - okazuje się, że pacjent nie może wykupić leku w aptece. Również pacjenci sami często nie wiedzą, że konopie mogą okazać się skuteczne w przypadku ich dolegliwości, dlatego nie rozmawiają o nich ze swoim lekarzem. To błędne koło dezinformacji można przerwać i są w naszym kraju ludzie, którzy wiedzą jak to zrobić.

Praktycy terapii cannabis prężnie działają na rzecz wzrostu świadomości o leczniczych właściwościach konopi. Organizują spotkania edukacyjne, szkolenia dla lekarzy i farmaceutów, a także lokalne spotkania społeczności, w których dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniami. Zainteresowanie jest ogromne – sale pękają w szwach.

- Ludzie często potrzebują inspiracji, potwierdzenia, że ten rodzaj terapii jest dla nich właściwy, że może pomóc. Często nie mogą liczyć na autorytet lekarza, więc szukają na własną rękę i chętnie czerpią z doświadczeń innych - podsumowuje Paulina Janowicz, jeden z praktyków Punktu Informacji Konopnej.

Prywatnie Paulina Janowicz jest mamą. Z konopiami zetknęła się kilka lat temu, kiedy szukała sposobów na to, żeby pomóc małej Oli, swojej córeczce cierpiącej z powodu lekoopornej postaci padaczki. Paulina sięgnęła po legalny olej CBD, dzięki któremu udało się znacznie zredukować ilość napadów u małej Oli. Terapia była skuteczna, lecz okazała się niewystarczająca. Do jej uzupełnienia niezbędny okazał się susz konopi indyjskich, który można było pozyskać jedynie w ramach procedury importu docelowego.

Niestety Ola nie doczekała się leku – zmarła na 3 tygodnie przed dostarczeniem go do apteki. Jej mama przekuła osobistą tragedię w potężną moc i aktywnie działa na rzecz ruchu prokonopnego w Polsce – żeby już nikt nie musiał umierać z powodu braku leku.

Paulina Janowicz jeździ po Polsce z wykładami o medycznej marihuanie. W czasie spotkań dzieli się nie tylko wiedzą, ale i doświadczeniami – swoimi i ludzi, którzy również stosują kannabinoidy u siebie lub swoich bliskich.

- Chociaż historia Oleńki miała tragiczny finał, było w niej wiele sukcesów, które mogą być dla ludzi inspiracją do podejmowania walki z tak ciężką chorobą. Znam też wielu ludzi, którzy mogą podzielić się naprawdę wspaniałymi efektami terapii – dodaje Janowicz.

Na tym właśnie polega jej działalność – w ramach współpracy z Punktem Informacji Konopnej propaguje wiedzę teoretyczną i dzieli się praktycznymi doświadczeniami ze stosowania konopi w celach medycznych.

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: CC0 Creative Commons, Pixabay.com

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
AYHIZ
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.