Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Pod ramię z mrozem

16 stycznia 2019
Autor: Nina Grella

- Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma - mówi mądre polskie przysłowie. Zamiast narzekać na mróz postarajmy się może niekoniecznie go polubić, ale dostosowywać się do jego wymogów w taki sposób, aby nie odczuwać nieprzyjemnych ukłuć jego ostrza.

W okresie długotrwałego zimna najważniejsze jest właściwe ubieranie się i właściwe odżywianie. Tylko to bowiem pomoże nam uniknąć choroby przeziębieniowej. Jeśli idzie o okrycie to każdy chyba wie, że najlepsza jest "cebulka" czyli wkładanie na siebie kilku warstw odzieży tak skomponowanej, aby co najmniej dwie warstwy można było łatwo zdjąć w ciepłym pomieszczeniu. Wątpię natomiast czy wszyscy wiedzą, że w czasie mrozów odczuwalnie poprawi nam samopoczucie i odporność na mróz wełniana bielizna. Niełatwo o nią w naszych sklepach, ale warto poszukać, bo taka bielizna autentycznie grzeje. Ja kupiłam wełniane podkoszulki z długimi rękawami we Włoszech, gdzie wełniana bielizna jest ceniona i w sezonie jesiennym ogólnie dostępna. Umożliwia Włochom chodzenie "do figury" do późnej jesieni, a nawet w lżejsze zimy.

Jeśli nie macie szans na sprowadzenie wełnianej bielizny, wkładajcie bezpośrednio na ciało cienki wełniany sweterek lub bluzkę z naturalnego jedwabiu. Jedwab też grzeje. Wiedzą o tym Francuzki, które chodzą w zimie w jedwabnych sukienkach i spódnicach. Zasada jest prosta - grzeje wszystko wykonane z surowca od zwierzęcego (wełna, jedwab), a chłodzi to. co szyjemy z tkanin pochodzenia roślinnego (bawełna, len). Warto o tym pamiętać i w zimie i w lecie.

Moja babcia radziła wprawdzie:

- Trzymaj głowę chłodno, a żołądek głodno, za to ciepło nogi, będziesz zdrów, mój drogi - ale dzisiejsi znawcy problemu twierdzą, że ponad 40 proc. ciepła umyka nam przez głowę. Ja jestem przekonana, że co najmniej drugie tyle, a może więcej umyka nam przez buty. Idealne zimowe obuwie powinno mieć grubą podeszwę, wełnianą wyściółkę i być co najmniej o numer większe od zimowego. Gdy nie macie takich butów podskakujcie na przestankach, naśladując internautów protestujących przeciw AKTA, bo to świetnie rozgrzewa i nogi i całe ciało.

Pamiętajcie - wychłodzone stopy otwierają bramy przeziębieniu i grypie, dlatego zawsze zmarznięte nogi trzeba natychmiast po przyjściu do domu wymoczyć w gorącej wodzie z solą lub z szarym mydłem, starannie wytrzeć i włożyć wełniane, góralskie skarpety. Rozgrzewają lepiej od gorącego grogu.

Przed wyjściem na mróz dobrze jest nasmarować twarz, szyję i dłonie tłustym kremem. Najlepszy jest stuprocentowy krem z owoców drzewa masłowego lub olej kokosowy, oba dostępne na Targach "Bliżej zdrowia, bliżej natury". Absolutnie niewskazane są natomiast kremy nawilżające.
Nie wystarczy gorący kubek

Oczywiście idealnie byłoby uraczyć się od razu, gdy zmarzniemy, jakąś gorącą zupą, ale nie bierzemy jej do pracy, a szkoda, bo przynoszona w termosie wspaniale by nas wzmacniała. Na szczęście równie dobry efekt uzyskacie, biorąc do szkoły lub pracy kanapki mojego pomysłu - chleb razowy z awokado i kurkumą.
Dojrzałe, miękkie awokado (najlepiej kupić twarde i w domu potrzymać w cieple aż zmiękną), rozcieramy na masę lub kroimy w plasterki, które układamy na postnym chlebie, posypujemy suto kurkumą i jemy ze smakiem, bo pyszne.

Miąższ awokado zawiera spore ilości witaminy E, potasu, witamin B2, B6 i C. Jest wysokokaloryczny i rozgrzewający. Korzystnie działa na serce i układ nerwowy, obniża poziom cholesterolu, działa anty nowotworowo. Po owoc ten powinny sięgać także osoby chore na cukrzycę, bo prawie wcale nie posiada cukru.

Z kolei kurkuma (szafran indyjski, podstawowy składnik curry), także delikatnie rozgrzewa, działa przeciwzapalnie, zmniejsza stężenie cholesterolu i skłonność do zakrzepów, zapobiega nowotworom i likwiduje wzdęcia. Chroni też naszą wątrobę przed szkodliwymi substancjami. Powinny jej też używać osoby cierpiące na reumatoidalne zapalenie stawów.

W okresie silnych mrozów odstawmy wszelkie produkty wychładzające organizm - owoce cytrusowe (wyjątek stanowi grapefruit), banany (są wysoko wychładzające, nie podawajmy ich zwłaszcza dzieciom i osobom starszym), produkty mleczne, wędliny, słodycze. Polecam natomiast rozgrzewające rosoły, zupy, kasze, gotowane buraki i marchew. Jedzmy koniecznie więcej cebuli i czosnku. Minimum to 1 cebula i 2 ząbki czosnku dziennie. Mogą być duszone lub gotowane, czyli mniej "pachnące".

W okresie zimowym starajmy się też jadać chleb w postaci tostów. Są lekkostrawne i nie wprowadzają do organizmu wilgoci.

A oto dwa zimowe przepisy Zbigniewa T. Nowaka, znanego popularyzatora zielarstwa, autora kilku cennych książek z tej dziedziny:

Franciszkańska herbatka na uodpornienie

Składniki: po ½ szklanki suszu z owoców malin, dzikiej róży, po 10 łyżek liści babki lancetowatej, kwiatów bzu czarnego i kwiatostanów lipy. Wszystkie składniki starannie mieszamy i wsypujemy do suchego pojemnika.

Stosowanie: 1 łyżkę uzyskanej mieszanki zalewamy 1 szklanką wrzątku i parzymy pod przykryciem 15-20 minut. Po odcedzeniu pijemy ciepły napar co najmniej raz dziennie – najlepiej na noc.

Herbatka ma sprawdzone działanie wzmacniające organizm. Chroni przed przeziębieniem, grypą, zapaleniem oskrzeli, nieżytem górnych dróg oddechowych, katarem, chrypką, zapaleniem zatok. Łagodzi zimowe „łamanie w kościach” i rozgrzewa. Powleka błony śluzowe dróg oddechowych oraz ma właściwości wykrztuśne.

Twarożek z czosnkiem Ojca Grzegorza

Składniki: 1-2 ząbki czosnku, 100-150 g dobrego sera twarogowego, 1/3 szklanki słodkiej śmietanki (kremowej), łyżeczka miodu pszczelego. Ząbki czosnku dokładnie miażdżymy, dodajemy ser twarogowy, słodką śmietankę i 1 łyżeczkę miodu pszczelego. Wszystko razem mieszamy.

Stosowanie i pożytek dla zdrowia: Zjadamy go z chlebem, najlepiej na kolację. Twarożek z czosnkiem uchroni wiele osób przed zażywaniem syntetycznych antybiotyków. Zdaniem mojego nieodżałowanego przyjaciela - wybitnego zielarza ojca Grzegorza Sroki czosnek działa dość długo, nawet do 10 godzin i nie musi się go stosować codziennie. Posiada potwierdzone działanie bakteriobójcze. Kuracja czosnkowa szczególnie przydaje się ludziom starszym i dzieciom.

Źródło: Szaman/archiwum

Fot.: CC0 Creative Commons, Pixabay.com

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
OQLCS
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.