Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Roślinni sprzymierzeńcy poprawią odporność, kondycję i urodę

23 stycznia 2019
Autor: Diana Zielińska

Warto wypróbować naturalne produkty, które wzmocnią organizm i będą dla nas profilaktycznym wsparciem w walce z różnymi dolegliwościami - nie tylko o tej porze roku. Co pewien czas także i w tej dziedzinie pojawiają się przecież modne nowości. I najczęściej okazuje się, że są to dary świata natury odkryte na nowo lub też w nowej postaci. Warto je wypróbować.

Wzmacniający czystek

Czystek znany jest od setek lat i od zawsze wierzono w jego lecznicze właściwości. Nazywany także różą skalną, już w starożytności był stosowany na dolegliwości jelitowe, jako środek wzmacniający, dodający energii, a także o działaniu przeciwzapalnym.

Od pewnego czasu znów przeżywa renesans zainteresowania. Zwłaszcza o tej porze roku, kiedy warto wzmacniać swoją odporność. Wszystko dlatego, że przypisuje mu się działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe oraz przeciwgrzybicze. Jest antyoksydantem (wolne rodniki przyspieszają proces starzenia się i wielu chorób), z dużą zawartością polifenoli i flawonoidów.

Polecany jest zarówno profilaktycznie, a również w stanach zapalnych górnych dróg oddechowych. W przypadku grypy łagodzi dolegliwości i zmniejsza aktywność wirusa. Oczywiście - w każdym z tych przypadków ma działanie uzupełniające leczenie, a nie zastępujące je. Zawsze chcąc stosować preparaty ziołowe i przyjmując leki - trzeba w tej sprawie radzić się lekarza.

Czystkowi przypisuje się działanie wspomagające w walce z kleszczami. I nie chodzi tylko wzmocnienie organizmu chorych, ale także profilaktykę. Osoby pijące napar, mają zmieniony zapach ciała, co dla otoczenia jest przyjemne, ale odstraszające dla tych pajęczaków.

Napar z czystka nie jest najsmaczniejszy (można go przyrządzać z suszonego czystka, są także herbatki ekspresowe, ale zielarze polecają zawsze w pierwszej kolejności świeże napary wykonane samemu), ale doprawiony miodem i na przykład sokiem z cytryny dobrze smakuje. Jest łatwo dostępny, praktycznie w każdym sklepie ze zdrową żywnością, a nawet w marketach, gdzie przybywa półek przeznaczonych na takie produkty.

Czarny czosnek

Znany doskonale rodzimy czosnek ma wiele zalet, o których napisano już tomy. Jednak czarny czosnek nie ma zapachu, ani wyraźnego, ostrego smaku, który bywa powodem unikania spożywania tej cennej rośliny. Nie jest jednak osobnym gatunkiem czosnku, a sfermentowanym w określonych warunkach temperaturowych i wilgotnościowych (bez dodatku innych czynników i produktów) czosnkiem białym. W ten sposób przygotowany, ma smak lukrecji, lekko korzenny, porównywany ze smakiem lekkiego octu balsamicznego. Zalety czarnego czosnku dawno już docenili Koreańczycy, gości także w kuchni tajskiej. Smakuje z owocami morza, kurczakiem, czy grillowanymi smakołykami. Przyswoili je od tych nacji do swojej kuchni mieszkańcy USA. Coraz większą popularność zdobywa także w Europie.

Na naszym kontynencie jego dobroczynne możliwości odkryli zwłaszcza Hiszpanie i oni też zajęli się jego wytwarzaniem, co więcej - przebadali naukowo jego właściwości. A te w procesie fermentacji - wzrastają kilkukrotnie w stosunku do i tak przecież cennego białego czosnku, przy jednoczesnym wyeliminowaniu przykrego zapachu.

Co ciekawe, czarny czosnek nie obciąża układu pokarmowego, jest silnym antyoksydantem, czyli naszym sprzymierzeńcem w walce z wolnymi rodnikami. Poprawia odporność organizmu, ma bardzo korzystne działanie w profilaktyce chorób serca i stawów.

W przywołanej już w tym materiale Hiszpanii, za sprawą jednej z tamtejszych firm, mieszkańcy zajadają się pastami z czarnego czosnku, smarują nim grzanki i dodają na przykład do sosów. Przysmakiem są także dropsy i piwo czosnkowe.

Czarny czosnek już bywa u nas dostępny w sklepach ze zdrową żywnością, jednak warto poszukać go w sklepach internetowych, bo właśnie w nich najłatwiej go kupić.

Pamiętajmy o wiesiołku

Wiesiołek w zielarstwie zrobił karierę i warto tej gwieździe pamiętać. Lecznicze właściwości przypominającej dziewannę, kwitnącej na żółto rośliny, mają nasiona. Są one niezwykle bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe. Zawarty w wiesiołku kwas GLA (gamma-linolenowy), to unikalny składnik mleka matki.

Zażywanie globulek wiesiołkowych sprzyja wzmocnieniu ogólnej odporności organizmu. Osoby które je stosują, rzadziej się przeziębiają, rzadziej też zapadają na choroby gardła i oskrzeli. Olej z wiesiołka sprzyja także ogólnej poprawie samopoczucia, kondycji fizycznej i psychicznej u osób starszych. Wpływa korzystnie na obniżanie poziomu cholesterolu we krwi, poprzez dużą zawartość NNKT, czyli nienasyconych kwasów tłuszczowych. Jest więc sprzymierzeńcem osób chorujących na miażdżycę i nadciśnienie.

Preparaty z wiesiołkiem pomagają w leczeniu dolegliwości skórnych, łagodząc łuszczycę. Dodatkowo poprawiają sprężystość skóry i sprzyjają zachowaniu młodości. Pomagają osobom cierpiącym na bóle głowy i mającym kłopoty z bezsennością.

Globulki z olejem z wiesiołka mają też dobroczynny wpływ na kobiece dolegliwości. Polecane są paniom w okresie menopauzy, jak i po niej, w łagodzeniu dolegliwości związanych z uporczywą suchością pochwy. Z kolei u mężczyzn wskazane jest ich zażywanie w profilaktyce prostaty.

Jarmuż, czyli fantazyjna kapusta

Na Śląsku roślina znana doskonale przed laty i pewnie przez niejednego pamiętana doskonale z babcinego (ominego) ogródka, od kilku sezonów utrzymuje się na dietetycznym szczycie.

Jarmuż, bo o nim mowa, ma naprawdę wiele zalet. Należy do roślin określanych mianem super-food. To cudowne, naturalne produkty o wielu ważnych dla naszego zdrowia właściwościach. Jarmuż (to rodzaj kapusty) należy do roślin umieszczanych na liście tych, o korzystnym działaniu w profilaktyce chorób nowotworowych, gdyż zawiera duże ilości sulforafanu, czyli przeciwutleniacza.

Ma również duże ilości witamin, błonnika i soli mineralnych oraz mikroelementów, wspierających działanie układu sercowo-naczyniowego. To skarbnica witaminy C, a także przeciwnowotworowej witaminy K, ważnej szczególnie dla pań. Wpływa korzystnie na organizm u kobiet cierpiących na nadmiernie obfite krwawienie miesiączkowe, przypisuje mu się również dobroczynne działanie w profilaktyce wrzodów żołądka i dwunastnicy (za sprawą wspomnianego sulforafanu).

Jak przekonują doświadczeni działkowcy, najlepiej smakuje po... przemrożeniu i wytrzymuje naprawdę niskie temperatury. Ma wówczas subtelniejszy smak i jest bardziej miękki.

Jak jeść jarmuż? By zachował jak najwięcej cennych składników - sypko gotowany na parze. Można go podawać jak szpinak - lekko podduszony, jest także dodatkiem np. do zup. Podawany jest także jako składnik oczyszczających, warzywno-owocowych koktajli, surówek, a także jako chipsy prażone na blasze w piekarniku.

Pamiętajmy jednak, że jest to warzywo kapustne i może powodować wzdęcia, zwłaszcza jarmuż jedzony na surowo. Zawiera także szczawiany, nie powinny się nim więc zajadać osoby z dolegliwościami kamicy i z chorobami tarczycy.

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: CC0 Creative Commons, Pixabay.com

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
ANYSA
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.