Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Aby życzenia spełniały się

7 stycznia 2019
Autor: Bogna Wernichowska

Towarzyszą nam przez całe życie. Od dzieciństwa do starości każdy z nas - i to często - czegoś pragnie. Oczekujemy, że urzeczywistnią się nasze pragnienia we wszelkich obszarach życia, że będziemy cieszyć się zdrowiem i energią, miłością i życzliwością, a materialna fortuna również będzie nam sprzyjać. Chcemy zaspokoić ważne indywidualne ambicje zdobycia mądrości bądź władzy, autorytetu albo przychylności ludzi o wysokiej społecznej pozycji.

Wszystkiego najlepszego

Składamy i przyjmujemy życzenia przy wielu okazjach – w dni największych liturgicznych świąt, nowego roku, kiedy kalendarz wskazuje dzień naszego patrona, albo rocznicę urodzin. Życzymy wszelkiego dobra nowożeńcom, a wstępującym na zawodową drogę – osiągnięcia znaczącego stanowiska, młodym małżonkom – by uczucia kwitły i trwały, a tym którzy właśnie zostali rodzicami – radości z udanego potomstwa.

Od zamierzchłych czasów znane były też ludziom wszelkich nacji pewne miejsca i okoliczności, które zwiększać miały prawdopodobieństwo spełnienia składanych innym ludziom bądź wypowiadanych wobec samego siebie życzeń.

Z czasów antyku pochodzi przekonanie, że wszelkie życzenia mają większą moc sprawczą, jeśli wypowiedziane będą, gdy na niebie widnieje sierp Księżyca w nowiu. Stąd wzięło się też wierzenia, że ważne sprawy – z zawarciem małżeństwa, rozpoczęciem nowej pracy, zamieszkaniem w innym niż dotychczas miejscu na czele, powinno się rozpoczynać w tej fazie lunarnej. Każdy kalendarz wskazywał te dni.

Sprawcza moc

Spełnieniu życzeń materialnej pomyślności sprzyjał czas, gdy planeta Merkury była w dobrej konfiguracji z Jowiszem i Księżycem, a miłosne pragnienia najlepiej było wyrażać, gdy Wenus łączyła się z tymi ciałami niebieskimi. Wydawane drukiem od XVI stulecia kalendarze astrologiczne były dla wielu pokoleń źródłem tego rodzaju wiadomości.

Były też miejsca – jakie w pewnych okresach roku – zapewniały moc sprawczą wypowiadanym życzeniom. W krajach celtyckich najlepiej było wyrazić (bodaj w myślach) miłosne pragnienia pod zawieszonym u powały, czy nad drzwiami pękiem jemioły, serdecznie przy tej okazji całując wybrankę. A że roślina ta była symbolem zimowego przesilenia, a w czasach chrześcijańskich nieodłączną dekoracją ludzkich siedzib w czasie świąt Bożego Narodzenia – spotkania kawalerów i panien pod świąteczną jemiołą nieraz stawały się początkiem do zalotów czy konkurów.

Podłaźniczka na szczęście

U Słowian taką rolę spełniała „podłaźniczka” – przybrany kolorowymi wstążkami mały świerczek lub kilka świerkowych gałązek związanych w pęk i ozdobionych cackami splatanymi ze słomki. Podłaźniczka wisiała pod sufitem w największym pomieszczeniu w domu, gdzie płonął kominek i przyjmowano gości. Pod podłaźniczką składano sobie życzenia dobrych Godów i szczęśliwego nowego roku, a jeśli w rodzinie były panny w wieku do zamążpójścia – kawalerowie korzystali z okazji, by wyrazić chęć pójścia w zaloty.

Ciekawe, że znana od XIX stulecia i znacznie bardziej strojna choinka kojarzyła się przede wszystkim z podarkami – życzenia świąteczne wymieniano przy stole.

W całej Europie były też miejsca łączone z wypowiadaniem życzeń mających moc spełnienia – i to w niedługim czasie. Święte źródła i studnie, stare drzewa i wielkie głazy. Często należało zachować pewne rytuały, aby skorzystać z dobrej mocy. Zaczerpnąć wody, obmyć w niej twarz i ręce, wypić kilka łyków i wypowiedzieć życzenie… A później wrzucić drobną monetę – echem tych obyczajów jest praktykowany i dziś, na poły żartobliwie - gest wrzucania pieniążków do fontann Rzymu czy starych studni na dziedzińcach zabytkowych budowli, aby znów tam wrócić.

Stare drzewa

W Niemczech i Francji wskazuje się bardzo stare drzewa – lub bodaj to co z nich pozostało – jako drzewa życzeń. Niegdyś były otoczone kultem wcielenia pogańskich bóstw. Później wierzono, że kto nocą przyjdzie i dotknie ich kory wypowiadając swoje pragnienie, wkrótce cieszyć się będzie, gdyż stanie się rzeczywistością. Najczęściej są to dęby, jesiony i lipy od wieków cieszące się famą drzew dobrej mocy.

Wielkie głazy o charakterystycznych kształtach – stożków, półkul, słupów, jakie spotkać można w różnych zakątkach Europy, też mają swoje opowieści – kto ich dotknie zyska jakąś zaletę – dar wymowy, władzę nad innymi, fizyczną czy duchową moc. Szczególnie jeśli uczyni to z wiarą, wtedy zostanie obdarowany.

Może więc warto wypowiadać dobre życzenia – nie tylko w świąteczny czas. Nasze pragnienia, te wielce ważne i bardziej powszednie, towarzyszą nam przecież zawsze. Czemuż więc nie starać się wesprzeć ich urzeczywistnienia?

 

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: CC0 Creative Commons, Pixabay.com

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
FGSRC
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.