Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Czy muzyką można leczyć Duszę?

20 stycznia 2019
Autor: GRAŻYNA KLEIN

Muzyka jest sztuką mówiącą o pięknie dźwięku. Jej celem jest samoekspresja kompozytora oraz jego subiektywne odczucia, które jednak przez słuchacza odbierane są w różny sposób. Reakcje i odczucia na muzykę są całkowicie indywidualne. Kilkanaście lat pracy muzykoterapeutycznej dało mi bardzo szeroki pogląd nie tylko na uzdrawiającą sferę muzyki, ale też na jej głębokie oddziaływanie duchowe i ponad czasowe.

Zacznijmy od początku.

Muzyka oddziałuje na człowieka w różny sposób. Czasami wsłuchujemy się w muzykę nostalgiczną, innym razem chcemy aby muzyka wprowadziła w nasze życie nieco energii. Zatem czy możemy muzyką wpływać na nasze samopoczucie? Czy jest możliwa zmiana nastroju jedynie poprzez słuchanie odpowiednio dobranej muzyki? Czy muzyka, która towarzyszy nam niemalże nieustannie, jest dobrym składnikiem dnia codziennego? Czy nie powinniśmy się zastanowić nad „dawkowaniem” sobie dźwięków w naszej przestrzeni? Na te pytania odpowiada nam dziedzina nauki zwana muzykoterapią. Właściwie zastosowana terapia łagodzi i wspomaga usuwanie problemów natury emocjonalnej, fizycznej i umysłowej.

Tradycje stosowania muzyki, jako terapii sięgają już czasów plemiennych, kiedy to szaman w czasie rytuałów leczniczych stosował śpiew oraz grę na instrumentach często dołączając do tego również taniec. Współczesna muzykoterapia oparta jest na podstawach naukowych, z elementami psychologii, psychoterapii, pedagogiki i medycyny.

Dla mnie, najistotniejszą przestrzenią muzyki jest umiejętność rozładowania emocji, którymi współczesny świat bardzo mocno manipuluje. Na co dzień korzystamy z telewizji i radia. Ciągłe słuchanie określonych dźwięków przeplatanych wiadomościami, które ukazują nasz świat w raczej smutnej oprawie, wzbudza w nas agresję a dodatkowo ciągle powtarzające się hasła reklamowe działają na nas destrukcyjnie.

A gdybyśmy tak posłuchali własnej intuicji i na jakiś czas wyłączyli radio i telewizor? Czy w naszym świecie jest to możliwe? Przyjmijmy zasadę, że słuchamy jedynie takich dźwięków, które dobrze na nas wpływają.

Wsłuchajmy się w siebie

Dźwięk i jego wibracja przyciągają nas nieustannie, jak magnes. Na początek wykorzystajmy zatem umiejętność wewnętrznego słuchania samego siebie. Wstając rano wsłuchajmy się w swój organizm. Jesteśmy jeszcze senni, nieco w innym świecie, pełnym rozluźnienia i spokoju. Wykorzystajmy ten moment i zaprośmy go do naszego całego dnia. Możemy sobie ustalić, że co jakiś czas, np. co godzinę lub dwie, znajdziemy zaciszne miejsce w którym wrócimy do tego rozluźnienia, które odczuwamy w swej porannej ciszy. Nawet w pracy, w której na nic nie ma czasu, znajdzie się miejsce, gdzie można na moment poczuć samego siebie. Naprawdę nie potrzeba więcej.

Wywołując w sobie umiejętność rozluźnienia się „na zawołanie”, uwalniamy się od smutku. Nasz umysł nie będzie mógł dyskutować z tym stanem, gdyż wydobywa się on z naszej głębi, z naszego prawdziwego „ja”.

Spróbujmy zatem posłuchać siebie. Poczuć dźwięk w sobie. Dorzućmy do tego, coś, co jest dla nas przyjemne. Odnajdźmy to, co lubimy robić: taniec, pisanie wierszy, sport, gotowanie, szycie, malowanie, śpiewanie, granie, czy nawet opowiadanie dowcipów.

Struktura dźwięku

Dla mnie jest to wibracja mojego głosu. Struktura dźwiękowa, składająca się z zestawów fal akustycznych o celowo dobranych częstotliwościach i amplitudach oraz niczym nie zastąpionej ciszy pomiędzy nimi.

Dlaczego tak ważne jest odnaleźć w sobie swój własny „dźwięk”? Przecież można pójść na lekcje śpiewu i się go nauczyć – pomyśli niejeden. To jednak najbardziej błędna rzecz w „nauce śpiewu”. Kiedy przychodzi do mnie osoba pragnąca nauczyć się śpiewu, już na pierwszych zajęciach słyszy, że nic z tego nie będzie. Nie uczę śpiewać. Mogę jedynie zaproponować ćwiczenia, dać pewne sugestie, propozycje. Każdy sam musi odkrywać swój głos, jest w tym dużo własnej pracy i nie ma tu wzorowania się na współczesnych gwiazdach. Odkrywamy w sobie swoją własną gwiazdę.

W odkrywaniu swojego wewnętrznego głosu podstawą jest śpiew intuicyjny. Podczas seansu grupowego zaczynamy od głębokiego relaksu, wyłaniającego się poprzez świadomy oddech i słuchanie muzyki wysoko wibracyjnej, czyli śpiewu intuicyjnego, monochordu i bębna etnicznego, którą mam przyjemność wykonywać wraz z Mariuszem Alin. Nasze warsztatowe spotkania inspiracji, to głębokie wsłuchanie się w siebie. Poprzez narzędzia mocy powoli otwieramy się na dźwięk naszego ciała, który powoduje w nas jeszcze większe rozluźnienie, a oddziaływanie całej grupy wzmaga potencjał energetyczny i daje ciekawe doznania słuchowe.

Życie kryje tak wiele niespodzianek, tak wiele niewytłumaczalnego słowem piękna, które możemy kreować każdego dnia, wystarczy się na nie otworzyć. W każdym z nas jest potrzeba zabawy, uwolnienia radości i dziecięcego otwarcia. Wsłuchajmy się w moc własnej duszy, w przestrzeń wewnętrznego spokoju, który jest tak blisko, a do którego czasem tak trudno dotrzeć.

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: CC0 Creative Commons, Pixabay.com

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
DLAQP
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.