Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Olej kokosowy - lek na wszelkie zło

12 stycznia 2019
Autor: Nina Grella

Kiedy przeczytałam książkę Bruce`a Fife " Cud oleju kokosowego", wydaną przez białostockie Studio Astropsychologii, ogarnął mnie zachwyt. Znalazłam wreszcie to, czego długo szukałam - idealny (według medycyny chińskiej) kosmetyk. Rzec można - spożywczy kosmetyk! Tradycyjna Medycyna Państwa Środka uważa bowiem, że do pielęgnacji skóry powinniśmy stosować wyłącznie to, co z równą przyjemnością i korzyścią dla zdrowia moglibyśmy skonsumować.

Książka Bruce`a Fife otworzyła mi także oczy na uzdrawiające właściwości tego skarbu tropikalnych plaż. Od razu więc zaczęłam je sprawdzać i po kilkutygodniowym doświadczeniu z całym przekonaniem mogę zachęcać Was do pójścia w moje ślady. Przestudiujcie starannie tę książkę, bo zawiera świetne przepisy na potrawy przyrządzane na tym oleju, a także cenne wskazówki prozdrowotne. O tym, czy Bruce Fife ma rację twierdząc, iż ten w stu procentach naturalny olej pomaga w leczeniu większości trapiących nas chorób (z nowotworami i cukrzycą włącznie!), przekonać się możemy dopiero po kilkumiesięcznym jego stosowaniu, ale jeśli idzie o pielęgnacje skóry działa błyskawicznie. Ja po dwóch tygodniach stosowania zastąpiłam nim nawet naturalny krem mojej własnej produkcji, który uważam za rewelacyjny, co potwierdzały moje przyjaciółki, które go testowały. Otóż kokos także czyni cerę aksamitną i likwiduje zmarszczki, a jest tańszy od mojej rewelacji, opartej w znacznej mierze o surowiec sprowadzany z Francji. Wygląda więc na to, że nie stanę się drugą Heleną Rubinstein...

Ale wróćmy do spraw zdrowia. Jeśli nawet połowa tych pozytywnych oddziaływań, o których pisze "doktor Kokos" (tak nazywają Bruce`a znajomi, wymiennie z określeniem "Kokosowy Guru"), jest prawdziwa, mamy wreszcie lek na wszelkie żywieniowe zło. Chyba to możliwe skoro już w tekstach wedyjskich, pisanych kilka wieków przed naszą erą, palma kokosowa (rośnie od milionów lat wzdłuż wszystkich tropikalnych brzegów morskich Ziemi), nosiła nazwę kalpa vriksha czyli drzewo, które zaspakaja wszystkie potrzeby życia. A według tego, co pisze Bruce Fife leczy także wszystkie choroby świata z AIDS, marskością i zapaleniem wątroby typu C, zawałem serca i otyłością włącznie!

Olej kokosowy chroni organizm przed niszczącymi go wolnymi rodnikami,

umożliwia pozbycie się zakażeń grzybiczych i pasożytów, odchudza i odmładza. A wszystko w sposób bardzo prosty. Wystarczy zamienić używane powszechnie oleje roślinne (rzepakowy, sojowy, z pestek winogron itd.), na olej kokosowy i już można cieszyć się z wkroczenia na właściwą ścieżkę zdrowia. Tylko nie przejmujcie się ostrzeżeniami, że olej kokosowy jest olejem nasyconym, a więc niezdrowym i powodującym choroby. To jedno z takich samych kłamstw, ja cholesterolowa teoria chorób serca. Współczesna medycyna dostała się w szpony nastawionych wyłącznie na zysk koncernów farmaceutycznych, które żyją z naszych chorób. Zależy im przede wszystkim na tym, abyśmy łykali jak najwięcej leków, suplementów i środków przeciwbólowych, a nie cieszyli się pełnym zdrowiem bez chemii. Nie zapominajcie o tym.

Kiedy wstępnie wertując książkę natknęłam się na tabelę, pokazującą w jakich dolegliwościach pomóc nam może olej kokosowy (zamieszczamy ją poniżej), wierzyć mi się nie chciało, że to wszystko może być prawdą. niemniej zdecydowałam się wypróbować niektóre zalecenia na sobie. Nie żałuję tego.

A że zaczęłam od skóry, zakończę krótka prezentację owego mało w Polsce znanego, ale bardzo zdrowego, smacznego i pięknie pachnącego tłuszczu słowami Bruce`a Fife, dotyczącymi urody:

"Nie bój się nakładać olej na twarz. Pomoże na twoją cerę. Olej kokosowy działa jak środek złuszczający i pomaga usuwać martwe komórki, sprawiając, że od skóry bije blask i wygląda młodziej.

Olej kokosowy może pomóc na wszelkie rodzaje plam skórnych. Moje silne przebarwienia spowodowane obrażeniami, obecne przez trzy czy cztery lata, zniknęły w ciągu kilku tygodni. Nagle fale trądziku stały się mniej dokuczliwe. Zmarszczki, narośla i plamy wątrobowe zaczynają znikać. Olej łagodzi i przyśpiesza gojenie się oparzeń, skaleczeń, ugryzień przez owady i innych obrażeń. Utrzymuje skórę mocną i elastyczną. Stanowi także wspaniały sposób na gojenie się powstałych po porodzie rozstępów. Dla osiągnięcia najlepszych rezultatów przyszła matka powinna każdego dnia wmasowywać olej w brzuch. Po porodzie powinno się to kontynuować, aż rozstępy całkowicie znikną."

Olej kokosowy w naszej szerokości geograficznej ma postać stałą. Postać płynna przybiera w temperaturze powyżej 25 stopni C. Bruce Fife zaleca spożywanie 2 - 4 łyżek dziennie tego uzdrawiającego i wzmacniającego organizm tłuszczu. Ja stosuję go przede wszystkim jako smarowidło do chleba i kosmetyk (przez skórę wchłania się znakomicie, roztapiam go na jednej dłoni, a drugą smaruję ciało). Na razie nie zastąpiłam nim masła ghee, które używam do smażenia, ale ostatnio kupiłam ghee kokosowe, aby je wypróbować.

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: CC0 Creative Commons, Pixabay.com

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
TEALE
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.