Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Jedz, ruszaj się, śpij - abyś żył długo i twórczo

11 stycznia 2019
Autor: Nina Grella

Nigdy nie przypuszczałam, że tak szybko zmienię i to całkowicie podstawowe zasady mojego życia. A jednak tak się stało! I to po przeczytaniu zaledwie kilku stron niezwykłej książki, niezwykłego autora, Amerykanina -Toma Ratha, który każe nam przede wszystkim jeść, ruszać się i spać! Teraz więc piszę na stojąco, a czytam chodząc dookoła potężnego, sięgającego sufitu kominka, usadowionego przez znakomitego architekta na samym środku mojego największego pokoju. Staram się też jak rzadziej jeździć, natomiast dużo, bardzo dużo chodzić i to szybkimi zamaszystymi krokami! Mogę więc z całą pewnością stwierdzić, że ta książka już zmieniła moje życie!

Tom Rath jest jednym z najbardziej wpływowych autorów amerykańskich ostatniego dziesięciolecia. Jego książki sprzedały się w ponad 5 milionach egzemplarzy. Otrzymał tytuły naukowe uniwersytetów Michigan i Pensylwanii, gdzie obecnie prowadzi gościnne wykłady. Wraz z żoną i dwójką dzieci mieszka w Arlington w stanie Virginia.

Do Polski, dzięki białostockiemu wydawnictwu Vital, trafiła właśnie ta książka, która zachwyciła mnie od pierwszych stron i radykalnie zmieniła dotychczasowe przekonania żywnościowe (do lamusa odstawiłam od razu m.in. markową sokowirówkę!). Niezwykła wiedza oraz niespotykany wręcz hart ducha (Tom od 16 roku życia walczy z bardzo rzadką, nieuleczalną formą raka ) przekonały mnie, że i ja powinnam przejść na tę drogę "TRZY PROSTE KROKI DO ZDROWIA I DŁUGOWIECZNIŚCI - JEDZ, RUSZAJ SIĘ ŚPIJ" to wspaniały sposób na wyzbycie się wielu dietetycznych - i nie tylko żywieniowych błędów. Tom po prostu wprowadza nas na nową, jakże korzystną dla nas, drogę do dłuższego, twórczego życia. Nie bez kozery jego książki pojawiły się na liście bestsellerów Wall Street Journal więcej niż 250 razy, a "KROKI" znalazły się też na liście bestsellerów New York Timesa.

Rad, które wypróbował, a teraz daje na jest po prostu ogrom, ale warto je wypróbować i przyswoić sobie. Oto one:

Zacznijmy od snu, który jest skarbem i powinien być właśnie tak oceniany. Jednakże pierwszą rzeczą, którą większość ludzi zaniedbuje jest właśnie sen. Dzieci, które dłużej śpią mają lepsze wyniki w szkole. en powinien być cenną wartością rodzinną. Tom apeluje: Bądź zimny w łóżku! Jeśli w sypialni jest zbyt ciepło, twój zegar biologiczny będzie sądził, że czas wstawać! Koniecznie obniżaj temperaturę w sypialni o dwa do czterech stopni. Pomaga to natychmiast zasypiać i spać bez budzenia.

Pamiętaj - w czasie snu mózg koduje informacje, które zdobyłeś w ciągu dnia. Badania dowiodły, że chroniczne zaburzenia snu drastycznie zmniejszają zdolność zapamiętywania. A zatem - zamiast kuć do późnej nocy przed egzaminem - idź wcześnie spać. Kiedy się uczysz - nie siedź, chodź z książką po pokoju niezbyt ostro oświeconym. Po nauce poćwicz ciało, bo to też poprawia przyswajanie przepracowanego materiału. Kiedy mój umysł jest pełen nowych informacji deo zapamiętania, a także kiedy chcesz być bardziej kreatywny, idź na spacer. Zdarzało mi się, że po długotrwałej pracy nad moimi tekstami do SZAMANA, wychodziłam na spacer o 12 w nocy (nie wiedziałam jeszcze wtedy, jak ważny jest sen).

Robiłam rundę dookoła kościoła Franciszkanów, oddychałam czystym powietrzem, a potem spałam jak zabita! Oczywiście przed zaśnięciem nic nie jadłam. W ciągu dwutygodniowego pobytu w Chinach. gdzie zgłębiałam tamtejsze metody leczenia, nauczono mnie m.in. zasady: śniadanie zjedz jak cesarz, obiad jak szlachcic, a kolację jak żebrak. Poznałam też tajniki "Zegara narządów", który nakazuje nie jeść już nic po godzinie 19.00, a nie daj Boże po 20.00! Uczta późno wieczorna to tycie, tycie i jeszcze raz tycie, a ponadto płytki sen i duże kłopoty trawienne. Z przerażeniem patrzę, jak moi znajomi osładzają sobie oglądanie telewizji... A potem dziwią się skąd wzięła się nadwaga, kłopoty z kręgosłupem i stawami, sercem i innymi narządami. Oczywiście z nieprawidłowego żywienia i nieustannego podjadania!

Nie zapominajcie też, że jak podkreśla Tom Rath, ostatnia godzina przed snem powinna emanować spokojem, bez ostrego światła i korzystania z urządzeń elektrycznych. I pamiętajcie - wstęp do sypialni powinien być zakazany dla telewizorów, komórek, a nawet radia! Od kiedy wyzbyłam się telewizora (a wyzbyłam się go bardzo dawno temu), mam dużo więcej czasu i o wiele lepiej śpię. Zasypiam wręcz błyskawicznie. Tak błyskawicznie, że niedawno przed pójściem do sypialni położyłam się na chwilę na kozetce, aby posłuchać dawno nie słyszanej, pięknej melodii w radio. I co? A no obudziłam się po kilku godzinach, skostniała z zimna...

Spośród wielu zaskakujących zakazów i nakazów Toma Ratha jest także jego stosunek do soków owocowych. Przestrzega przed nimi z taką pasją. że natychmiast wytransportowałam z kuchni do spiżarni sokowirówkę wysokiej (i bynajmniej nie taniej) klasy. Radzi, aby zamiast soków jeść owoce. Dlaczego? Otóż okazuje się, że jedno jabłko zawiera 10 razy więcej błonnika, niż szklanka soku. Świeże soki są od pewnego czasu "na fali", "mówi się, że to samo zdrowie. Dałam się ponieść, wykosztowałam się, ale sokowirówki używałam sporadycznie. Dopiero teraz książka Toma uświadomiła mi, że np, sok jabłkowy i pomarańczowy zawiera równie dużo cukru, co napój gazowany (około10 pełnych łyżeczek!), a sok winogronowy aż 15 łyżeczek, czyniąc go rozpuszczalną landrynką, Badania przeprowadzone na ponad 250.000 ochotników udowodniły, że regularne spożywanie soków owocowych może mieć równie wyniszczający wpływ na organizm, jak wypijanie podobnych ilości napojów gazowanych.

Jeszcze mniej korzystne dla zdrowia są owoce suszone, których po prostu trzeba unikać. Np. suszone rodzynki podnoszą poziom cukru w organizmie dziesięciokrotnie! Ja zastępuję je ciemnymi winogronami, a wyjątkowo w tym roku piękne i nasłonecznione jabłka smakują mi najlepiej starte na dużych oczkach plastikowej tarki.

Zima nie jest wprawdzie okresem bardzo niezdrowego grilowania, którego fanem był mój mąż, ale przemyślcie juz dzisiaj ten problem, bo zauważyłam, że niektórzy klienci dużych marketów przyciągają obniżone ceny grili. Moi drodzy, grilowane mięso i szaszłyki są skrajnie niezdrowe. Mnie nasze duże grile służą teraz bardzo skutecznie do podgrzewania zadaszonego tarasu. Ich ciepło pozwala mi w łagodniejsze zimowe dni posiedzieć na powietrzu.

Na koniec nieco informacji o komórkach. Pierwsza dobra rada: kiedy rozmawiasz przez telefon, nie siedź tylko chodź po pokoju, biurze, czy innym miejscu pracy, ale nie używajcie go ze spuszczoną głową, zgięci w pałąk! Druga, równie dobra, dotyczy wyłącznie smartfonów, którym teraz się posługuję Najpierw czułam, że nie jest to najzdrowsza z komórek, potem nabrałam pewności, że uszkadza mi słuch i ogólnie szkodzi. Tom Rath także pisze w swojej książce o "smartfonowej pozycji", bardzo niekorzystnej dla zdrowia. Jeszcze zanim trafiłam na jego książkę postanowiłam nie tylko go nie dotykać, ale także nie używać w autobusie i tramwaju, nie mówiąc już o samochodzie. Teraz palec zastępuje mi... mała łyżeczka do czarnej kawy. Noszę ją w woreczku na komórkę wraz z tą łyżeczką. Używam ją wypukłą stroną, aby nie porysować folii. Mam wreszcie bezdotykowego smartfona. A wracając do rad Toma, kończę ten artykuł jego bardzo znamienną i cenną radą:

Taka "smartfonowa pozycja" jest niekorzystna dla twoich nadgarstków, karku i kręgosłupa. Sam zmusiłem się do zaprzestania korzystania ze smartfona w trakcie chodzenia. Dzięki temu nie tylko poprawił się stan mojego kręgosłupa, ale zacząłem zauważać to, co dzieje się dookoła. Robię sobie także przerwę od świata maili.

Następnym razem, kiedy będziesz spacerować w miejscu publicznym, pozostaw swoje gadżety w kieszeni, wyprostuj plecy, podnieś głowę i podbródek powyżej ramion i patrz przed siebie. Staraj się wyciągnąć w górę. Zauważ jak bardzo poprawi się odczuwanie kręgosłupa i całego ciała, kiedy twoja głowa nie będzie skierowana w dół, a ramiona nie będą skulone.

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: CC0 Creative Commons, Pixabay.com

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
CTZLA
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.