Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Spod znaku czekolady

18 października 2018
Autor: Aleksandra Głowacka

Na jesienno-zimowe smutki panaceum może być poprawiająca nam humor i jak się okazuje, pomagająca utrzymać zdrowie czekolada.

To Aztekowie odkryli jej cudowne właściwości, z których my teraz korzystamy. W ich języku nazwa kakaowca i jego ziarna, podstawowego składnika czekolady, oznacza „napój bogów”. To zapewne dlatego, że zauważyli, jak trudno się jej oprzeć i jak doskonale wpływa na duszę i ciało.

Hormony szczęścia

Dzięki wyzwalaniu produkcji tzw. hormonów szczęścia czekolada wywołuje odprężenie, stan błogości i uczucie szczęścia, a nawet euforii. Dzięki temu zapobiega depresji, poprawia humor, łagodzi stres. Zawarta w niej lecytyna wzmacnia pamięć i pobudza mózg do pracy.
Wyroby kakaowca zawierają około 600 substancji chemicznych, które chronią organizm przed rakiem, chorobami serca, pobudzają układ odpornościowy, łagodzą bóle reumatyczne. Czekolada zmniejsza ryzyko zawału serca, zakrzepów krwi, poprawia krążenie.

Przeciwdziałanie chorobom układu sercowo-naczyniowego wynika z dużej zawartości miedzi w ciemnej czekoladzie. Z kolei kofeina stymuluje układ nerwowy. Czekolada jest też skutecznym środkiem na łagodzenie kaszlu. Teobromina zawarta w czekoladzie, działa skuteczniej, niż kodeina zawarta w wielu lekach przeciwkaszlowych. Napój bogów przeciwdziała także starzeniu. Pod wpływem czekolady znacznie wzrasta we krwi poziom przeciwutleniaczy chroniących przed wolnymi rodnikami, które przyspieszają proces starzenia się. Spożywanie czekolady wskazane jest dla osób intensywnie uprawiających sport i wykonujących ciężką pracę fizyczną lub umysłową. Czekolada jest doskonałym źródłem tłuszczu, węglowodanów, białek i błonnika.

Na wszelkie smutki doskonałym lekarstwem jest czekolada. Choć jak zwykle we wszystkim - wskazany jest umiar w jej „aplikowaniu”. Zalecana „dawka” czekolady to 30 gramów dziennie. Najzdrowsza jest czekolada gorzka, zawierająca najmniej cukru, a najwięcej kakao. Dietetycy polecają też czekoladę z orzechami lub owocami, dostarczającą organizmowi więcej tłuszczów roślinnych i antyoksydantów. Czekoladę najlepiej zjeść po ciężkostrawnym posiłku. Filiżanka kawy z kilkoma kostkami czekolady zwiększa wydzielanie żółci, niezbędnej do strawienia tłuszczy.

Nadmiar szkodzi

Nadmiar czekolady szkodzi przede wszystkim dlatego, że może doprowadzić do nadwagi. Nie jest wskazany także z racji wywoływania utraty apetytu na inne produkty niezbędne w codziennej diecie. Jedzenie czekolady kosztem owoców i warzyw wywołuje problemy z cerą i pojawienie się trądziku. Nadmierne spożycie czekolady, ubogiej w błonnik, może wywoływać zaparcia. Sole kwasu szczawiowego zawarte w czekoladzie mogą odkładać się w organizmie w postaci kamieni nerkowych. Dlatego osoby z chorobami nerek i pęcherza moczowego powinny zrezygnować z jedzenia czekolady, a co najmniej z jej „nadużywania”. Niektóre czekolady mogą mieć również działanie alergizujące.

Dla tych, którzy muszą zrezygnować z jedzenia czekolady, pozostają czekoladowe kuracje - kąpiele, maski, kremy itp. One także poprawiają humor, niwelują nerwice i apatie. „Słodkie” kosmetyki stosowane na ciało to także antidotum na proces starzenia, dodatkowo pobudzające zmysły i poprawiające wygląd sylwetki. Dzięki nim wolniej powstają zmarszczki, a skóra staje się jędrniejsza. Istotnym elementem zabiegu kosmetycznego jest relaks. Nastrój polepsza się już pod wpływem samego zapachu kosmetyków. Dlatego gdy jesienna aura nie sprzyja wesołym nastrojom, sięgnijmy po kawałek czekolady lub chociaż zafundujmy sobie poprawiającą samopoczucie kąpiel.

 

 

Źródło: Szaman archiwum

Fot.: CC0 Creative Commons, Pixabay.com

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
MCKLB
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.