Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej

Cudowna dieta świętej Hildegardy

2 października 2018
Autor: Diana Zielińska

Prosta i zdrowa dieta świętej znad Renu przeżywa falę zachwytu w całej Europie. Zalecenia dietetyczne - zapoczątkowane 800 lat temu, bo wówczas żyła Hildegarda z Binden, uznawana m.in. za największą znawczynię medycyny naturalnej w Średniowieczu - zachwycają wszystkich bez względu na to czy są osobami wierzącymi, czy też nie.

Zalecała nie tylko dietę, ale życie w harmonii ze sobą samym, bliźnimi oraz ze środowiskiem naturalnym.

Pokochaj orkisz

Produktem nr 1 na dietetycznej liście św. Hildegardy jest orkisz, bo ma być obecny w każdym głównym posiłku. Ale i inne zalecenia świętej, jak oparcie diety o warzywa i owoce, ograniczenie zwierzęcych tłuszczów i nabiału, zachęta do czerpania z natury i poszukiwanie harmonii pomiędzy pracą i relaksem – znajdują w większości uznanie współczesnych specjalistów.

Zanim o dietetycznych zaleceniach św. Hildegardy znad Renu, warto szerzej wspomnieć o niej samej, bo to postać niezwykła i ważna, kobieta wyjątkowa, która przerastała swoją epokę. Po upływie wieków okrzyknięto ją pierwszą niemiecką kobietą lekarzem i filozofem.

Niezwykła święta, która zajmowała się lecznictwem, prezentowała do niego podejście takie, które i w XXI wieku zyskało wreszcie uznanie: to medycyna holistyczna, traktująca człowieka całościowo, z jego całym ciałem i duszą. Św. Hildegarda opierała to na obszarach: „Boskim, kosmicznym, cielesnym i duchowym”.

Ta niezwykła kobieta żyła w XII wieku w Niemczech. Była wizjonerką, leczyła, ale także była aktywną reformatorką kościoła katolickiego. Była przeoryszą klasztoru Benedyktynek, do którego została posłana, kiedy miała osiem lat. Otrzymała tam klasyczne, staranne wykształcenie. W roku 1136, po śmierci przeoryszy i swej mentorki Jutty, to ona objęła to stanowisko.

Wizje w wieku 10 lat

Urodziła się w 1098 roku, w Bermersheim jako dziesiąte dziecko w rodzinie średniozamożnej szlachty frankońskiej, Hildeberta i Mechthyldy von Bermersheimów.

Podobno już w wieku trzech lat miała mieć pierwsze widzenie (jej wizje powtarzały się potem przez całe jej życie), jednak fakt ich istnienia miała ujawnić mając lat 42. Hildegarda była także od najmłodszych lat niezwykle baczną obserwatorką ludzi i świata przyrody. Niezwykle mądra, wykształcona i wpływowa, cieszyła się wielką sławą. Z upływem czasu po radę jej – zwaną ją nawet Sybillą znad Renu – zwracali się ówcześni możni tego świata. Z jej porad korzystali królowie. Miała uznanie w oczach papieża. Swoje przemyślenia, zarówno dotyczące kościelnej doktryny, ale także medycyny naturalnej, spisała. Pisała, komponowała, malowała. Nazywana była po upływie wieków pierwszą niemiecką kobietą filozofem i lekarzem.

Pięć lat temu papież Benedykt XVI ogłosił ją świętą i doktorem Kościoła. Jest zatem czwartą kobietą doktorem w historii Kościoła. A dodajmy, że jest patronką esperanto, językoznawców i naukowców.

Wielką popularyzatorką św. Hildegardy w Polsce jest dr Alfreda Walkowska (posiada tytuł doktora nauk teologicznych otrzymała na podstawie dysertacji o św. Hildegardzie przedstawionej na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu). Jest twórczynią i prezes Centrum św. Hildegardy z siedzibą w Legnicy. Członkowie stowarzyszenia zgłębiają wiedzę przekazaną przez świętą i wprowadzać ją w życie. Legnickie Centrum św. Hildegardy otworzyło w 2016 roku jadłodajnię, gdzie można kupić także potrawy przyrządzane według zasad żywieniowych patronki stowarzyszenia.

Zdrowie to proces

Św. Hildegarda z Bingen nauczała, że zdrowie jest trwającym przez całe życie procesem, poszukiwaniem centrum, poszukiwaniem samego siebie.
„Jest ono pochyleniem się nad pytaniami stawianymi nam przez nie (życie), w celu stworzenia harmonii ze sobą samym, bliźnimi oraz ze środowiskiem” – czytamy na stronie Polskiej Prowincji Zakonu Pijarów. Za nimi także przytaczamy: sześć złotych reguł św. Hildegardy z Bingen:

1. Pozytywnie przeżywając naturę oraz korzystając z naturalnych środków uzdrawiających, czerpać energię z czterech żywiołów: ognia, wody, powietrza i ziemi.

2. W jedzeniu i piciu zwracać uwagę na subtelność - a więc na pożyteczne siły, którymi dysponuje natura.

3. Zrównoważyć momenty zażywania ruchu i spoczynku. Zatroszczyć się o zdrowy umiar co do stanów napięcia i relaksu.

4. Zadbać o regularność faz snu i aktywności - regeneracja przeciążonego systemu nerwowego.

5. Usunąć zanieczyszczenia i szkodliwe substancje z tkanki łącznej.

6. Ustabilizować duchowe siły odporności, rozpoznając wady i zastępując je cnotami.

Na talerzu – według zasad żywieniowych św. Hildegardy – dominować powinny produkt orkiszowe, warzywa i owoce. Za szczególnie cenne - oprócz orkiszu - uważała kasztany jadalne i koper włoski . Mięsa i przetwory mleczne – miały być tylko dodatkiem.

Czym jest orkisz?

To stara odmiana pszenicy, znana już od Średniowiecza. Słodkawo-orzechowy smak i bogactwo właściwości odżywczych i mineralnych, a także niski poziom glutenu to jego duże zalety. To także źródło błonnika, który poprawia metabolizm,  perystaltykę jelit, sprzyja więc regularnemu wypróżnianiu się, sprzyja też obniżaniu poziomu cholesterolu.

Orkisz zawiera kwasy z grupy omega 3, które wspomagają pracę serca, polecane więc są zarówno sercowcom, jak i w profilaktyce tych schorzeń, a także witaminy z grupy B oraz magnez, które z kolei mają dobroczynny wpływ na układ nerwowy. Poprawiają nastrój, dobrze działają na zestresowanych i przepracowanych.

Dzięki wielu cennym składnikom wzmacnia organizm i poprawia działanie układu odpornościowego. Jako że nie jest uprawiany na masową skalę, należy do żywności produkowanej ekologicznie.

Praktycznie każdy może je spożywać (także w przypadku osób cierpiących na przewlekłe dolegliwości układu pokarmowego także, ale zawsze trzeba omawiać uprzednio każdą modyfikację diety z lekarzem). Orkisz nie jest tuczący, ma dobry wpływ na układ pokarmowy, wpływa jego spożywanie korzystnie także na kondycję cery i włosów oraz paznokci – z racji zawartości krzemu.

Koper włoski

Koper włoski (zwany też fenkułem) jest doskonale znany już kuchni staropolskiej, zapomniany w czasach PRL – chyba że w postaci herbatek na bolący dziecięcy brzuszek, czy mlekopędna herbatka dla karmiących mam. Dziś jest dostępny i nie brakuje ciekawych przepisów na jego podawanie. Święta polecała do na surowo.

Z kolei dostęp do jadalnych kasztanów, polecanych i uważanych przez świętą a bardzo cenne, jest w Polsce dość ograniczony.

Podawała także inne zalecane rośliny, na których można oprzeć swoją dietę: to seler, fasola, ciecierzyca, buraki, marchewka, pietruszka, chrzan, cebula, dynia, czosnek. Inne – do spożywania w mniejszych ilościach to: ziemniaki, papryka, pomidory, ogórki, warzywa kapustne, pieczarki.

Owoce polecane to głównie jabłka, migdały, czereśnie, wiśnie, pigwy, dereń, jeżyny porzeczki, daktyle, maliny, owoce cytrusowe, gruszki.
Do tego – wręcz nieodzowne w kuchni były zioła. Jakie? Bertram, galgant, cynamon, cząber, czosnek, gałka muszkatołowa, goździki, lebioda, hyzop, kmin rzymski, kolendra, koperek, liście laurowe, lubczyk, macierzanka, majeranek, melisa, mięta, pietruszka, pokrzywa. A także ocet winny.

Nie tylko zioła

Do picia – ziołowe herbatki, źródlana woda, orkiszowe piwo i kawa orkiszowa. I gronowe wino – jednak w niewielkich ilościach, a najlepiej – zgaszone: przegotowane 2 minuty, zgaszone połową szklanki zimnej wody. Pite ciepłe – miało pomagać na stres, łagodzić gniew i smutek, a także – godzić zwaśnione strony.

Produkty niepolecane: por, brzoskwinie, truskawki, śliwki. (Podajemy za stroną Polskiego Centrum św. Hildegardy, www.hildegarda.pl)

Jak działa dieta św. Hildegardy, można się również przekonać w klasztorze w podkrakowskim Tyńcu. Benedyktyni z Tyńca organizują bowiem turnusy rekolekcyjne, podczas których proponują tydzień z orkiszową dietą św. Hildegardy. Chętnych jest tak wielu, że trzeba się zapisywać kilka miesięcy wcześniej.

Ich uczestnicy nie mają wątpliwości: rekolekcje w tym niezwykłym miejscu nie tylko pomagają uczestnikom pozbyć się zbędnych kilogramów (a to przecież ważne nie tylko z punktu widzenia estetycznego, ale przede wszystkim – zdrowia i profilaktyki wielu chorób), równocześnie - oczyścić ciało, ale też i duszę, wyciszyć się i odnaleźć siebie.

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: CC0 Creative Commons, Pixabay.com

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
NQSVC
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej grella.pl
40-022 Katowice, ul. Damrota 6
tel.: (32) 257 15 90
kontakt@grella.pl
Redaktor naczelny: Aldona Minorczyk-Cichy
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.